Szkoda, ze nie dal im do reki 5in1.
Ciekawa sprawa, pewnie NIGDY nie dowiemy sie jakie sa realia licencji tych skladanek. Jak sami wspominaja bywalo, ze jakies licencje dawano na wschod. Ale mocno prawdopodobne jednak, ze liczono na niezainteresowanie sie sprawa lub nikle szanse na znalezienie kto za tym stoi
