Temat może lekki, ale nie dający mi spokoju podczas wieczornego relaxu... emotikony. Wchodzę w temat, odpowiadam i wrzucam buźkę. Standardowe są ok, nie mam do czego się przyczepić. Jednak gdy dam "więcej" rozpościera się po całości padlina... kilku rzyga, kilkunastu skacze, a paru napierdziela ostro jak na dniach w Norwegii. Nie wspomnę o tych połączonych, smutnych i bez wyrazu buźkach. Carnagge, odgórnie proszę zmienić tzw. dodatkowe uśmieszki na życiodajne buźki...