Autor Wątek: Dostępność Pegasusa i jego klonów w innych krajach  (Przeczytany 3718 razy)

MaarioS

  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 1508
  • Famicom, SNES & N64 fan
    • Zobacz profil
Yo

Orientuje się ktoś, jak było wcześniej (i w sumie również jak jest też teraz) z dostępnością Pegasusów i cartów na niego w innych krajach?? Jak coś to też interesowałoby mnie to, jakie tam były carty, czy produkowane, przywożone, w jakim nakładzie, czy jakość ich się pogarszała itp. (analogicznie, co również się działo w przypadku Pegasusów). Wiem, że głównie Ameryka Południowa (głównie kraje Argentyna i Brazylia) ma tego jeszcze od ciorta i nawet bardzo dużo starych kanciaków, a część Azji, czyli takie kraje jak Taiwan czy Tajlandia (głównie Taiwan) ma tego jeszcze więcej :P (w sumie, to jest "dom" naszego Pegasusa). Najbardziej to mnie w sumie interesują kraje europejskie, jak np. zachodnioeuropejskie, czyli Niemcy, Francja, Hiszpania, Portugalia itp. kraje bardziej słowackie, czyli Słowacja, Czechy, Ukraina itp. i nie tylko (po prostu, jak to było w Europie :P ). Orientuje się ktoś, jak to było (i jest) mniej więcej w tych stronach??

pajdus

  • Fan Pegasusa
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Hardcore Gamer
    • Zobacz profil
Odp: Dostępność Pegasusa i jego klonów w innych krajach
« Odpowiedź #1 dnia: 01.05.2011, 14:03:08 »
Gdy mój wujek niedawno był w Moskwie (czyli w Rosji) to mówił,że cartów i pegasusów było mnóstwo na największym bazarze w Moskwie (Ale niestety było więcej polystation niż iq-502 czy MT-770 DX).

BratPunk

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Veni Vidi Vino
    • Zobacz profil
Odp: Dostępność Pegasusa i jego klonów w innych krajach
« Odpowiedź #2 dnia: 01.05.2011, 14:04:49 »
« Ostatnia zmiana: 01.05.2011, 14:06:27 wysłana przez BratPunk »

Mati

  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 423
    • Zobacz profil
Odp: Dostępność Pegasusa i jego klonów w innych krajach
« Odpowiedź #3 dnia: 01.05.2011, 16:16:17 »
Ponoć w Ruskich właśnie mają tego od cholery, ale to są jakieś badziewne carty z tymi ich labelami i nie wiadomo co jest w środku, ale kto wie? Może i tam znalazł jakąś perełkę. Sam bym wybrał się na jakiś taki bazar za granicą, gdzie Pegasusy i carty do nich są jeszcze modne, zastuj.