Najbardziej komercyjne i najlepsze anime jakie znam

Pierwsza seria bardziej stawiała na humor mniej na walkę, druga bardziej na walkę, a seria GT to kupa kału i pomyj. Akira Toryama miał łeb ale fabuła pierwszej serii jest silnie oparta na chińskiej powieści z XVI wieku "Journej to the west" (chińskiego tytułu nie znam:P). Serialem się zachwycałem i obejrzałem 2x jak i większość filmów kinowych (jeśli nie wszystkie).
Szkoda tylko, że jedyną grą o Dragon Ball'u jaka mi się podoba to Dragon Ball Advanced na Game Boy Advanced, ale jest świetna i oddaje urok kreskówki.
PS. 40 na półce, dwóch pierwszych brakuje:P