Panie kolego, swego czasu usmażyłem go zasilaczem od SNESa i trafił na warsztat do kolegi Adamstar, który postawił dziada na nogi. Przy okazji coś tam wymienił jeszcze ale moje zdolności rozpoznawania i nazewnictwa podzespołów elektronicznych są dość skąpe. Od siebie dodam tylko ze klon od nowości miał bdb jakość wyświetlanego obrazu, dlatego żal było go pogrzebać i tak oto trafił do mechanika. Najlepiej sam spytaj Adasia co on tam z nim porobił.