Nie dziwi mnie to, co piszesz. Może na spokojnie wytłumaczę Ci dwie kwestie związane z IQ-502 i cartami.
Po pierwsze - weź sobie z łazienki pojemniczek z patyczkami do uszu, i porządnie przetrzyj styki każdego swojego katridża. Czyść tak długo, aż kolejny z rzędu wacik nie będzie brudny przy danym katridżu, wtedy czyścisz kolejny. Pisałeś, że przeleżały one kilka czy kilkanaście lat, więc jest na nich bardzo dużo kurzu, który w połączeniu z wilgocią powoduje powyżej napisane przez Ciebie efekty, czyli gry się zawieszają, nie działają od razu itp. Czyszczenie możesz połączyć z niewielką ilością płynu WD-40, ale wtedy po czyszczeniu odłóż na kilka minut katridż, żeby porządnie wysechł.
Druga sprawa, to inna budowa konsoli MT-777DX a IQ-502. IQ-502 wymaga katridży z obudowami o normalnej - czytaj niebazarowej długości, że tak to ujmę - podstawki. Niektóre katridże w ogóle nie są dostosowane do tego typu wejść na carty, i gdy wrzucisz go do IQ-502, styki nie wchodzą w ogóle lub w całości do slotu i nie odpalisz gry.
Taka budowa wejścia na slot, która była stosowana w IQ-502, MT-999DX czy SP-60 często powoduje też właśnie problem z kiepskim odczytem gier z zabrudzonymi stykami, no i nie ukrywam - sloty wykonywane w konsolach starszych od IQ-502 rev. 3 były lepiej wykonane.
Sprawdź to o czym Ci napisałem, wyczyść katridże i daj nam znać czy jest coś lepiej!
Pozdrawiam!