Gołota może mieć w dupie boks bo chłop ma tyle kasy że szok. Jest multimilionerem bo ma łeb do interesów. Inwestował w nieruchomości i dzięki temu ma kasy co eskimos lodu. Walkę widziałem i nie miałem pewności co do wyniku walki. Jednak Adamek śladem Lennoxa Lewisa, Lamona Brewstera poszedł od razu na całość.

Gołota chyba myślał że góral będzie się z nim poklepywał...parę gongów i Endriu leżał a deskach. Dodatkowo Adamek spuścił mu farbę i było wiadomo że walka nie dotrwa do 12 rundy. Jedynie w 3 rundzie Andrzej walczył na równo z młodym. Potem w piątej ponownie zarobił kilka bomb w łepetynę i sędzia go uratował. Gdyb nie sędzia mógłby to być o wiele cięższy nokaut niż te które pięściarz z Chicago zaliczał wcześniej.
Walki może były i fajne ale cała transmisja nie. Te cholerne reklamy wkurzały najbardziej. Zamiast pokazać jakies replaye z rund to idioci z polshitu puszczali reklamy kefirków, jakiegos ciecia neo i inne duperele. Od razu widac że najważniejsza jest kasa (bo oglądalność była olbrzymia)a to co myśli widz panowie z polsatu mają w dupie. Mozna się złościć, protestować a to i tak nic nie da.
I po jakiego czorta wzieli oni Ibisza?? Mówił wysilonym basem, krzywił mordę w grymasie uśmiechu..żal.