Odkupuję bo temat się zastał a na forum troszkę mało się pisze ogólnie o grach.
Nie wiem jak dla Was ale dla mnie cichym faworytem do najtrudniejszej gry jest Star Wars Empire Strikes Back na snesa. Gra jest tak trudna że bez kodów/cheatów chyba nie da się jej przejść.

Pierwszy poziom jeszcze da radę ale to co sie dzieje później to jest masakra. Przeciwnicy nacierają ze wszystkich stron a ich ataki są bardzo często nie do obrony. Gram na konsoli, walczę ale nie wiem czy uda mi się przejść chociaż do połowy gry - taka jest trudna!!
Empire Strikes Back to dobra gierka, rzeczywiście w wielu momentach zbyt dużo dzieje się na ekranie, przez co grę przechodzi się fuksem

Ja nie słyszałem ani jednej hiphopowej produkcji, który by mi się spodobała. Nie napiszę jednak, że cały hiphop to wielka kupa g*wna.
Podzielam twe zdanie. HH nie przemawia do mnie wcale ale OST z filmów Blade i Blade2 (w ktorych wiele jest świetnych kawałków hiphopowych) uważam za genialne.
Ja stanę w obronie rapu, bo jest sporo wykonawców, których szanuję i od czasu do czasu lubię sobie posłuchać. Choć rzeczywiście, muszę przyznać że ostatnimi czasy w tych klimatach występuje przerost formy nad treścią i to w negatywnym tego słowa znaczeniu. Co jak co, ale przy takiej muzie powinno być zupełnie odwrotnie.
Jeśli chodzi o temat najtrudniejszych gier, to zawsze najgorzej mi szło z grami typu Pac-Man i Donkey Kong, klasyczne arcade'ówki, o niesamowitym poziomie trudności... trzeba przyznać, że przy takich tytułach, po nabiciu hi-score'a, zawsze przyjemnie się do nich wraca. Widzieliście może film dokumentalny The King of Kong? Obraz ten świetnie ukazuje zawziętość i rywalizację najlepszych graczy, na światowym poziomie, wręcz nieosiągalnym dla zwykłych śmiertelników. Polecam jak najbardziej tę pozycję, obowiązkowa dla każdego szanującego się gracza (dla tych nieszanujących się także)

Trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=xMJZ-_bJKdI