Autor Wątek: Romy- przemyślenia...  (Przeczytany 23810 razy)

Buu

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #30 dnia: 16.09.2009, 01:00:18 »
miejmy nadzieję że to co teraz kupiliśmy taniej kiedyś zdrożeje...

Napewno. Sprawne carty/konsole zwłaszcza te niepiracone i na układach będą sporo warte za kilka kilkanaście lat. Inne egzemplarze typu BS, terminator oraz nędznie wydawane carty na glutach można śmiało o kant dupy potłuc.

Mcin

  • Twój Moderator
  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 2925
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #31 dnia: 16.09.2009, 13:44:39 »
ee tam liczy się zawartość, czyli gra w środku. mam nadzieję, że gluty nie zdrożeją, to będzie można mieć całkiem ładną kolekcję za nieduże pieniądze :)

Buu

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #32 dnia: 17.09.2009, 11:51:21 »
No tak ale samo wykonanie carta woła o pomstę do nieba. Cenniejsze są carty na układach, z mapperami. I to one będa w cenie bo te zalewające rynek gluty nigdy nie będą doceniane. A co do zawartości czyli gry w srodku to chyba lepiej miec ta zawartość na porządnym "kościanym" carcie niz na tanim glucie.

Mcin

  • Twój Moderator
  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 2925
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #33 dnia: 17.09.2009, 13:58:58 »
gra się tak samo. jak gram to patrze co jest na ekranie a nie oglądam carta :P

Mati

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #34 dnia: 23.09.2009, 23:50:17 »
No to zmienilismy temacik co he he.
Co do rom'ow to ja tam uwielbiam grac, przynajmniej z moim innym patrzeniem na swiat moge ukonczyc wiele gier, poznac wszystkie jakie byly na pega, dzieki romsetom no i gamegenie. Fajnie, ze jest costakiego, a teraz mam sporo wolnego czasu, wiec sie gra, albo te niedawne wieczory z kolegami przy piwie, zarcie i cala noc gramy....ehhh cos pieknego. Kiedys nie mialem takich akcji, kiedys to sie gralo tylko w domu, albo w mniejszej liczbie ruwiesników, ale w nocy niegralem, bo tv byl w duzym pokoju xD, a ja w pokoju swojego nie mialem. Dzis moge grac i w nocy a starzy i tak sie niepluja i jest git.
Tak wiec na koniec dodam, Pegasus 4ever, never die i rozwijajmy go dalej, wychowujmy na nim nasze dzieci, niemoze zginac cos, co jest piekne a starsze pamietajmy o tym.

Pegasus Master 2

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #35 dnia: 24.09.2009, 17:27:07 »
Pegasus 4ever, never die i rozwijajmy go dalej, wychowujmy na nim nasze dzieci, niemoze zginac cos, co jest piekne a starsze pamietajmy o tym.

aż się wzruszyłem po prostu...
piękne słowa!

player1

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #36 dnia: 30.09.2009, 10:32:46 »
a ja mam taką wioche, że nawet jak mam pieniądze to itak nigdy nie mogę sobie kupić ai konsoli ani gry bo nie ma albo nie moge jechać gdzieś gdzie mogę coś zalatwić do grania, albo zawsze trafie na debila z policji, który wszystkim wmówi, że pieniądze które ciężko zarabiałem 10 lat nie jedząc nie jeźdżąc taksówkami ani samochodem tak jak nie powiem kto, to wmawia wszystkim że ukradłem albo że mam zapłacić za powietrze którym oddycham... więc nawet gdybym chciał sobie pograć na konsoli to jest beznadziejna sytuacja, zresztą już sobie pada do kompu podłączyłem, tyle tylko że to w co bym sobie chciał pograć to itak tego nie ma ...

Przemek_07

  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • PEGASUS jest moim hobby a nie musem ;)
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #37 dnia: 30.09.2009, 11:49:32 »
a ja mam taką wioche, że nawet jak mam pieniądze to itak nigdy nie mogę sobie kupić ai konsoli ani gry bo nie ma albo nie moge jechać gdzieś gdzie mogę coś zalatwić do grania, albo zawsze trafie na debila z policji, który wszystkim wmówi, że pieniądze które ciężko zarabiałem 10 lat nie jedząc nie jeźdżąc taksówkami ani samochodem tak jak nie powiem kto, to wmawia wszystkim że ukradłem albo że mam zapłacić za powietrze którym oddycham... więc nawet gdybym chciał sobie pograć na konsoli to jest beznadziejna sytuacja, zresztą już sobie pada do kompu podłączyłem, tyle tylko że to w co bym sobie chciał pograć to itak tego nie ma ...

O rany... człowieku popracuj nad składnią.

Buu

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #38 dnia: 30.09.2009, 16:41:10 »
a ja mam taką wioche, że nawet jak mam pieniądze to itak nigdy nie mogę sobie kupić ai konsoli ani gry bo nie ma....

Ciesz się że internet masz że o prądzie już nie wspomnę. Są na świecie takie wygwizdowia że ludzie wode ze studni biorą i świecami oświetlają izby. W moich okolicach takich miejsc nie brakuje.
Co do dostępności cartów to cieniutko ostatnio z tym. Sytuację ratuje allegro oraz bazary, w których trudno jednak o coś w dobrej jakości wykonania.

machbed

  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 2124
  • Jeżeli jest sprawa, kontakt na PW.
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #39 dnia: 01.10.2009, 16:15:13 »
gra się tak samo. jak gram to patrze co jest na ekranie a nie oglądam carta :P

Poprostu ty cieszysz się samą grą. A kolekcjonerzy (między innymi ja  ;) ) zwracają uwagę, kupując kartridża, głównie na jego wykonanie. Ale to trzeba poprostu lubić. A taki zwykły gracz to zadowoli się bazarówką, bo co mu więcej trzeba do szczęścia niż super 999999999in1 :D

Rantarun

  • Belmont
  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 564
  • old player
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #40 dnia: 06.10.2009, 22:13:51 »
no to ja moge siebie nazwać koneserem bo kolekcjonuje cardy gra na emu to nie to samo co na konsoli i basta.

Pegasus Master 2

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #41 dnia: 08.10.2009, 20:28:07 »
no to ja moge siebie nazwać koneserem bo kolekcjonuje cardy gra na emu to nie to samo co na konsoli i basta.

to że ktoś kolekcjonuje carty to nie znaczy cze jest koneserem. skoro tak: nie chcę nim być to po zakupie carta wywalam go bo powiększył by mi kolekcję?
skoro tak to wszyscy na PG są koneserami? :F

cieszę się że wszyscy są zgodni co do tego że emu zabija klimat konsoli,

Mcin

  • Twój Moderator
  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 2925
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #42 dnia: 08.10.2009, 20:31:54 »
cieszę się że wszyscy są zgodni co do tego że emu zabija klimat konsoli,
a ja nie. jakby nie zabijał, byłoby dużo fajniej, nie trzeba by złomu kolekcjonować w domu, wystarczyłby pendrive z romami. a tak muszę czaić się kiedy będę mógł się do TV dorwać :P

Pegasus Master 2

  • Gość
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #43 dnia: 08.10.2009, 20:41:16 »
a ja nie. jakby nie zabijał, byłoby dużo fajniej, nie trzeba by złomu kolekcjonować w domu, wystarczyłby pendrive z romami. a tak muszę czaić się kiedy będę mógł się do TV dorwać :P

a ja właśnie wolę tę "kupę złomu"  bo jak rozłożysz wszystko co masz na podłodze to za każdym razem " serce rośnie patrząc na te" rzeczy, to jest piękne
a czy rozłożysz romy czy emulator na dywanie? :F

nie no ja sie nie zgadzam wręcz drę papę: emu to cios w plecy dla konsoli.
za posiadanie emu powinni tak karać jak za piracki windows...

a za parę lat sprzedasz rom z grą?
bo ja cart - tak - i to za nie małą sumę!!!
HA HA HA HA!

Przemek_07

  • Stały bywalec PG
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • PEGASUS jest moim hobby a nie musem ;)
    • Zobacz profil
Odp: Romy- przemyślenia...
« Odpowiedź #44 dnia: 08.10.2009, 20:58:12 »
a ja właśnie wolę tę "kupę złomu"  bo jak rozłożysz wszystko co masz na podłodze to za każdym razem " serce rośnie patrząc na te" rzeczy, to jest piękne
a czy rozłożysz romy czy emulator na dywanie? :E

święte słowa