No mnie najbardziej zażenowały dwie konsole mianowicie Poly Station oraz w moim przypadku nazywało się to NOKINA (patrz. tu ... to była chyba jakaś tandetna reklama NOKII bo jeszcze ten napis był napisany Trzcionką Nokii i na niebiesko

).
Po pierwsze moje PolyStation się po prostu sypało

reset odpadł bo tygodniu później już w ogóle ta opcja nie działała xD, śrubki jakoś odlatywały, puste to w środku

a co jeszcze śmieszniejsze na owej konsoli pod jej białym pancerzem odkryłem 2 przyciski RESET ! hahaha!

nie zły ubaw miałem

jedno było jakoś po lewej trzeba było po prostu mocniej nacisnąć w ten punkt kawałka plastiku i RES !oczywiście zainteresowany rozkręciłem słabą konsolę i z tego co pamiętam nic tam nie było

i jeszcze w jednym miejscu był nie pamiętam już gdzie.

A, warto jeszcze dodać ,że nie owa konsola nie działała po 2 tygodniach
No i po drugie... z "NOKINĄ" ,która wyglądała o tak :

miałem do czynienia już trochę wcześniej niż PolyStation ale to było jeszcze bardziej wydaje mi się szmato-ścierwo

Przy zakupie tego przez Allegro NIE SPODZIEWAŁ bym się ,że NOKINA jest wielkości pada od pegazusa

Nie podobało mi się w niej jeszcze to, że przy włożeniu kartridża był cały odsłonięty i się huśtał strasznie :/. Bardzo się zawiodłem... z bratem temu czemuś dawałem góra 2 tygodnie

i o dziwo ! padł po dwóch tygodniach
