Witajcie!
Wiem że forum już prawie opustoszało i mało kto się tu udziela. Tym bardziej cieszy fakt że forumek nadal działa i nie zeżarły go boty czy inne evile, jak to się zdarzyło z emu nesem czy pegasus gry xaa. No ale nie przyszedłem tu aby znów spamować jakimiś uszczypliwościami. Forumowe dramy to już przeszłość choć fajnie jest powspominać co się działo na scenie te kilka, kilkanaście lat temu. Tyle słowem wstępu.
Topik ten założyłem bo od dłuższego czasu jestem posiadaczem świetnej mini kieszonsolki odpalajacej gry ze wszystkich platform retro, w tym maszyn arcade oraz PSX-a
Tą konsolką jest wspomniany w tytule: PIXEL2

Obsługa tegoż urządzonka wymaga małej nauki ale chodzi mi tu raczej o obsługę menusów a nie kontrolę nad grami. Pixel2 ma, tak jak jego inne kieszonkowe odpowiedniki, wbudowane emulatory różnych retroplatform. Ich lista wyświetla się w menu po uruchomieniu. Działają wszystkie "ficzery" jak sejwy, autosejwy, robienie screenshotów, usługi online, update romów itp rzeczy. Pixel2 używa kart micro SD jako nośnik gier. Można sobie spokojnie kartę wyciągnąć i przerzucić na nia gierki z kompa, których np nie było w bibliotece gier z karty. Polecam to zrobić bo brakuje wielu japońskich tytułów jak np J-League Soccer albo większości gier z Kunio Kunem. Ale są za to wszystkie gry Camerica i inne gry typu unreleased co uważam za dużą zaletę.
Żywotność baterii zależy od rodzaju platformy jaką emulujemy. Przykładowo najwiecej gram w gry ze Snesa (Chrono Trigger i ISS De Luxe) i bateria wystarcza na ok 6-7h gry. Ale gierki z Famicoma drenują baterię wolniej i może to być nawet z 10-12h grając w Dizzy lub Flinstony. Ale po drugiej stronie jest np granie w MetalSlug, który zjada dosłownie baterię w 4h!
Co sądzicie o tego typu konsolkach? Macie może Pixela2? Dajcie znać w komentarzach. Potem podrzucę kilka screenshotów ale znaleźć je można także na moim profilu na platformie graficznej Deviantart.
Pozdro!