15.12.2018, 18:54:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 104 105 106 107 108 [109] 110
  Drukuj  
Autor Wątek: W co dzis zagralem... Co przeszedłem... Gdzie poległem...:P  (Przeczytany 262446 razy)
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #1620 : 08.03.2018, 20:21:52 »

Tokkyu Shirei świetna gra! Uwielbiam ją od czasów dzieciństwa. Też ukończyłem, ale na pegasusowej samoróbce. Mam za to oryginał - Shatterhand - na NESa, ale jakoś jeszcze nie grałem tak żeby przejść. Rozgrywka bezbłędna, a muzyka fantastyczna.
Samurai Pizza Cats też bardzo lubię głównie dzięki kreskówce z dzieciństwa. Bardzo nostalgiczna dla mnie gra, której nie wiem czemu nie ukończyłem. Tym bardziej, że jest łatwa tak jak mówisz.

Ja za to ostatnio znów przysiadłem do Battletoads i udało mi się tym razem ukończyć na jednym "continue". Mimo, że mam już ją całkiem obcykaną to wciąż są elementy, które zawsze są ciężkie i wymagają ponadprzeciętnej precyzji.


Oprócz tego po dobrych paru latach zagrałem sobie w Rockmana 2 - moją ulubioną część. Z początku chciałem po prostu zobaczyć jak mi pójdzie walka z Metalmanem. Przekonany byłem, że zginę, jednak go pokonałem. I tak sobie padał kolejny boss za kolejnym, aż porwałem się na zamek Dr Wilego. Zdziwiło mnie jak dużo pamiętam z tej gry. Doszedłem do bossa przedostatniej planszy. Oczywiście zginąłem, bo zrobiłem jeden durny i błąd i mi się odechciało grać. A czemu? Bo żeby go pokonać trzeba mieć PEŁNĄ moc Clashmana. Ja ją całą zmarnowałem, a po zgonie się ona nie odnawia i za cholerę nie chało mi się jej nabijać żmudnym zabijaniem przeciwników. Olałem. Za jakiś czas wrócę i nie popełnię błędu.

11.03.2018

Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Oczywiście dochodząc do mojego "ulubionego bossa" znów popełniłem błąd, ale tym razem grałem dalej, znów do niego doszedłem i ... znów popełniłem błąd. W końcu pełen nadziei w sercu dobiłem do niego po raz trzeci i w końcu pokonałem. Potem strasznie długo męczyłem się z robotmasterami ale ostatecznie wykułem ich zachowania na blachę i zaliczyłem ich, bossa i kolejnego bossa bez mrugnięcia okiem.


Kurczę, cieszy mnie ze wróciłem do tej gry, bo zapomniałem JAK dobra jest. Idealna mechanika, czuje się skok, żongluje się umiejętnościami, Grafika przepiękna a muzyka obłędna. Niesamowicie dopracowana gra bardzo wybijająca się ponad ówczesne produkcje.
« Ostatnia zmiana: 11.03.2018, 16:24:47 wysłane przez Doolo » Zapisane

Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« Odpowiedz #1620 : 08.03.2018, 20:21:52 »

 Zapisane
OldSchool222
NIECH SIĘ INNI WSTYDZĄ!!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 269


Pegasus Forever :]


Zobacz profil
« Odpowiedz #1621 : 30.03.2018, 16:19:15 »

Dzisiaj z nudów przeszedłem Mario i Contrę używając GITARY.
Zapisane


OldSchool222
NIECH SIĘ INNI WSTYDZĄ!!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 269


Pegasus Forever :]


Zobacz profil
« Odpowiedz #1622 : 11.04.2018, 20:55:49 »

Kolejna gra obalona używając gitary! Tym razem był to Lickle / Little Samson na poziomie trudności Medium(Średnim)!
Zapisane


OldSchool222
NIECH SIĘ INNI WSTYDZĄ!!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 269


Pegasus Forever :]


Zobacz profil
« Odpowiedz #1623 : 01.06.2018, 22:27:39 »

Po ponad 4 godzinnej walce, w końcu udało mi się ukończyć grę Act Raiser! Muszę przyznać, że ten końcowy Boss Rush dał mi w kość, ale jakoś się udało  DuĹźy uśmiech

Zapisane


Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #1624 : 03.06.2018, 15:09:10 »

Bardzo ładnie! Teraz Ty podtrzymujesz hardcore w narodzie ;-)
Zapisane

UczeńCzarnoksiężnika
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 179



Zobacz profil
« Odpowiedz #1625 : 24.06.2018, 12:57:35 »

Kurde, człowiek nie zaglądał, a tu takie osiągnięcia. Brawo OldSchool222, chwała ! Uśmiech
Zapisane

Zniszczył siedem czołgów, a ósmy porwał.
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #1626 : 24.06.2018, 20:41:40 »

Niechlubna dwójka ukończona razem z Uczniem i piwkiem. Ogólnie gra nie jest tak marna jak o tym mówi Nerd. Oczywiście nie jest wybitna, ale to całkiem ciekawy pomysł na rozgrywkę jak na tamte czasy. Największą wadą jest żmudne nabijanie serc i marni bossowie, ale ogółem całkiem spoko gierka.

« Ostatnia zmiana: 24.06.2018, 20:43:52 wysłane przez Doolo » Zapisane

Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2794



Zobacz profil
« Odpowiedz #1627 : 30.06.2018, 22:46:36 »

A ja dziś, w kilka godzi, łyknąłem Splatterhouse II. W sumie to gra nie jest jakaś wybitna - grafika i audio mniej dopracowane niż w innych 16-bitowych tytułach, te animacje... Gra wydaje się taka "kwadratowa" przez ociężałość ruchów głównego bohatera, trochę jak pierwsza Castlevania. Hitboksy postaci to jakiś żart i niewiele mają wspólnego z reprezentacją graficzną postaci czy przeciwnika. Walki z bossami są też sztywne i mało finezyjne, do tego zdarza się przeciwnikowi zgliczować :)W sumie jedyne, co w tamtych czasach wyróżniało tę grę, to chyba brutalność, która to teraz już żadnego wrażenia nie robi. W sumie ciekawe, czemu Namco nie opublikowało tego na Famicoma - ocenzurować troszkę i bangla, nie ma tam żadnych mechanik, wymagających Blast Processing.
W grze nadmiernie korzystałem z Continue. Trudność w tej produkcji nie wynika z wymagań odnoście zręczności palców - sytuacji, gdzie refleks jest naprawdę potrzebny, jest niewiele. Raczej gra, trochę jak Ninja Gaiden, testuje naszą cierpliwość i opanowanie. Człowiek, nie mogąc się doczekać tych trudniejszych momentów, zaczyna psuć w sytuacjach prostych i oczywistych, które powtarza już kolejny raz. A w nagrodę za trud - klasyczny Engrish szczerbaty

Gra nie należy tez do najtrudniejszych, więc może pokuszę się o przejście bez używania kontynuacji... może czekają tam dodatkowe bonusy czy poziomy... ale kiedyś. Na razie mnie mocno wymęczyła i mam trochę dosyć.
Z gry jestem zadowolony, ale nie zachwycony. Dużo chętniej przytuliłbym część trzecią Uśmiech
Zapisane
Mario1990
Użytkownik
*
Wiadomości: 14


Zobacz profil
« Odpowiedz #1628 : 20.07.2018, 18:06:53 »

Dzisiaj pograłem chwilę w Super Mario Kart Uśmiech


Grałem w to na N64, nie wiedziałem że na Pegasusa też to wyszło, muszę poszukać Roma na everdrivea
Zapisane
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #1629 : 20.07.2018, 22:30:22 »

Bo nie wyszło. Pierwsza część wyszła na SNESa.
Zapisane

OldSchool222
NIECH SIĘ INNI WSTYDZĄ!!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 269


Pegasus Forever :]


Zobacz profil
« Odpowiedz #1630 : 22.07.2018, 02:37:50 »

Bo nie wyszło. Pierwsza część wyszła na SNESa.
W sumie jakiś tam splatterhouse jest na NESa
Zapisane


Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2794



Zobacz profil
« Odpowiedz #1631 : 22.07.2018, 09:12:46 »

Mówił o Super Mario Kart. Splatterhouse nie ma na SNES z kolei Chichot

"Jakiegoś" Super Mario Kart mam wśród romów, ale to chyba hack jakiejś gry, której nie rozpoznaje Uśmiech
Zapisane
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #1632 : 22.07.2018, 16:43:58 »

Na Famicoma jest Splatterhouse: Wanpaku Graffiti.
Zapisane

Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2794



Zobacz profil
« Odpowiedz #1633 : 24.09.2018, 09:23:16 »

Podobało się moje wyzwanie z Contrą i gniazdami skorpionów w ostatnim poziomie? Mam nowe... Przejdźcie Jurrasic park na Segę, bez cheatów i bez podpowiedzi z internetu Uśmiech
W wolnych chwilach, z rzadka, w ramach poddawania się staremu nałogowi ogrywam swoją Segę, i jakoś wkręciłem się w JP. Nie żeby gra była wybitna - fascynujące jest to, jak jest zabugowana, i jakie obejścia trzeba stosować, żeby rozgryźć jej działanie Uśmiech Ale, do konkretów, doszedłem do 7 poziomu na hardzie... i nie mogę. Nie, żeby zręcznościowe etapy mnie zatrzymywały - większość poziomu przechodzę z rozpędu i dochodzę do miejsca, gdzie nie wiem co zrobić.
Także, reguły - zero internetu i poradników. Można pytać kolegi obok, o ile on nie ma wiedzy pochodzącej ze źródeł niedostępnych w "Starych, Dobrych czasach".
A tak na prawdę jestem w żalu i potrzebuję potwierdzenia, że w tym miejscu to tylko zarżnąć się idzie, bo mi trochę smutno z mojej niemocy Mrugnięcie
Zapisane
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 346



Zobacz profil
« Odpowiedz #1634 : 24.09.2018, 10:39:58 »

Z Contrą się podobało, ale my gramy ... a no skłamałbym, że tylko w dobre gry, bo mamy na koncie Ghost n Goblins, więc wywinę się argumentem, tylko te które mamy, a Jurrasic Parku nie mamy. Mało tego, nie ma go nawet na liście zakupów Język Żeby jednak dodać Ci otuchy powiem, że np Castlevanie II przechodziliśmy z opisem, więc na pewno, podobnie jak Ty, bez solucji utknęlibyśmy w tym 16bitowym parku dinozaurów ;-)
Zapisane

Strony: 1 ... 104 105 106 107 108 [109] 110
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus