22.01.2020, 18:28:54 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 91 92 93 94 95 [96] 97 98 99 100 101 ... 111
  Drukuj  
Autor Wątek: W co dzis zagralem... Co przeszedłem... Gdzie poległem...:P  (Przeczytany 310479 razy)
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #1425 : 25.01.2014, 17:41:01 »

Dziś ukończyłem pierwszy tytuł na przecudnej konsoli jaką jest Nintendo 64 - Super Mario 64. Gra jest przekozacka. Każda plansza to mały świat, w którym swobodnie się poruszamy i odkrywamy jego tajemnice by odnaleźć gwiazdki. W każdej planszy 6 + siódma za zebranie 100 monet co nie zawsze jest łatwe. Poziom trudności rośnie bardzo równomiernie i raczej nie odczujemy jego nagłych skoków ale zdecydowanie im dalej w las tym więcej dzikich zwierząt. Grafika spoko ale bez rewelacji. Niestety nie ma róży bez kolców i kamera mimo że można nia sterować to bywa bardzo frustrująca jak i ukształtowanie terenu, które nie raz "ześlizgnie" nas w przepaść. Ogółem mimo wszystko radocha nieopisana - 9/10.




Przeszedłem też dziś na emulatorze (ale uczciwie) Super Street Fighter 2. Gra bardzo dla mnie nostalgiczna i przypomniały mi się czasy gry na automatach. Każdy zna, więc nie trzeba nic dodawać.

« Ostatnia zmiana: 25.01.2014, 17:43:32 wysłane przez Doolo » Zapisane

Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« Odpowiedz #1425 : 25.01.2014, 17:41:01 »

 Zapisane
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #1426 : 09.02.2014, 22:55:47 »

Dziś [09.02.14] po zasłyszeniu ciekawego patentu na podniesienie poziomu trudności w TMNT 2 spróbowałem swoich sił. (Podniesienie trudności polegało na wybraniu 2 postaci poczekaniu aż player 2 zginie i cieszeniu się zwiększoną ilością przeciwników. Niestety nie pomogło to Shredderowi.




Dziś [11.02.14] przeszedłem Felix the Cat. Strasznie łatwa gra. Przeszedłem za pierwszym podejściem kończąc z nadwyżką 21 żyć. Gra niby przyjemna ale trochę nudna. Plansze często sie powtarzają, bossowie też. Nie ma żadnego urozmaicenia. Niektóre poziomy mam wrażenie ze są wręcz zapętlone. 6,5/10

« Ostatnia zmiana: 11.02.2014, 16:13:24 wysłane przez Doolo » Zapisane

MaarioS
Pomylenie powyższego loginu grozi śmiercią
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 1508


Famicom, SNES & N64 fan


Zobacz profil
« Odpowiedz #1427 : 11.02.2014, 21:30:50 »

Dzisiaj zaraz jak wróciłem z roboty to otworzyłem swój nowy nabytek. Tak przy okazji to go pokażę:


No i zaraz jak wróciłem do domu to na moment przetestowałem czy działa. Zaraz po godzinie czasu ujrzałem na ekranie to Mrugnięcie

Zapisane

Ilość cartridge'y jest wprost proporcjonalna do chęci posiadania ich więcej.

Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2859



Zobacz profil
« Odpowiedz #1428 : 12.02.2014, 12:12:12 »

Skończyłem Shadow Warriora. Tego starego, na silniku Duke'a 3D. Bardzo fajna gra, nie za łatwa, ale też nieszczególnie trudna, chociaż może moja wina, że po śmierci zamiast zaczynać od początku poziomu z początkowym uzbrojeniem wczytywałem sejwa. Ponarzekam tylko na bossów, wystarczy hopkać dookoła nich i szczelać z czego popadnie, zakończenie też takie sobie. Ale poza tym klimat, poziomy, różnorodność, bronie, suchary... mniam Język
Zapisane
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #1429 : 26.02.2014, 12:18:59 »

Skończyłem bardzo zacną grę - Fez. Piękna stylizowana na 16bitów grafika. Urozmaicone plansze. W większość pogodne ale są i bardzo mroczne i przygnębiające. Genialna mechanika zabawy perspektywą. Na niej opierają się w większośći zagadki logiczne ale są i takie gdzie trzeba rozgryźć jakieś kody, ustawić odpowiednio klocki, coś znaleźć itp. Trzeba trochę pogłówkować, a czasem nieźle się napocić przy zmaganiach  platformowych. Raczej bezstresowa bo nie ma przeciwników a jak zginiemy (np. w przepaści) to odradzamy się w miejscu zgonu.
Na minus wg mnie jest nawigacja, bo mapki nie wiele mi mówią co gdzie jest. Do tego moim zdaniem jest zbyt wiele rozwidleń dróg przez co nie można skończyć jednej obranej ścieżki tylko ciągle gdzieś błądzimy. Ogólnie cudna gierka 8,5/10
Zapisane

Papishon
Yandere~
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 100



Zobacz profil
« Odpowiedz #1430 : 26.02.2014, 14:52:13 »

Ogrywałem ostatnio demko tego FEZa na Xboxie360 i też mi się podobało, do tego soundtrack stworzony przez Disasterpeace`a jest imo genialny i klimatyczny. Niebawem trzeba będzie zakupić pełną wersje Uśmiech
Zapisane

*Link Removed*
Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2859



Zobacz profil
« Odpowiedz #1431 : 28.02.2014, 18:23:31 »

Antichamber. Chciałem tej gry, od kiedy usłyszałem o niej, a było to coś około 2012 roku, kiedy beta wygrała nagrodę na Independent Games Festival. Bo jak nie lubić gry logicznej, która założenia ma zmiksować mózg, wrzucając do poskładanego z kostek abstrakcyjnego świata, gdzie pewne oczywiste dla nas rzeczy nie istnieją, a gra w różnych miejscach różnie podchodzi do spraw logiki właśnie, trollując nas co krok? Przykład? Już na starcie widzimy napis "WALK" nad przepaścią, innej drogi i nie ma, albo klatka schodowa, która niezależnie od wybranej drogi wraca nas na jej początek.
Produkcję kupiłem finalnie w ramach ostatniego Indie Bundle, wciąż trwającego, i w 3 dni przeszedłem. Wielokrotnie gubiłem się, przypadkiem odnajdywałem, parę razy musiałem zastanowić się gdzie iść, albo jak rozwiązać zagadkę, szczególnie, że wraz z postępami otwierają się przed nami kolejne przejścia, a pomysły "co było źle" przychodzą same do głowy. Całość nie była za trudna ani za długa, choć kusi mnie wciąż, żeby zagrać od nowa i zmieścić się w limicie czasu albo odnaleźć 100% znajdziek. Bardzo, bardzo podoba mi się sposób myślenia, jakiego gra wymaga i miejsca, gdzie serwowane są kolejne "absurdy" może wymienianie ich nie zachęciłoby nikogo do gry, ale uwierzcie - w grze świetnie się one sprawdzają, stwarzają spójną całość, nieraz zaskakując gracza.
Inna sprawa to oprawa. Tak wygląda idealna grafika, nie tam dowalanie setek zbędnych efektów i wojna na rozdzielczości tekstur, ale stworzenie spójnej wizji, charakteru, rozpoznawalnego rysu. Bardzo polubiłem ten sterylny, biało-kolorowy świat. Że muzyka i dźwięki są kapitalne i pasują jak ulał dodawać nie muszę.
Jedyna drobna wada to nieliczne miejsca, gdzie z aktualnymi środkami nie przejdziemy i ciężko się tego domyśleć. Ale jako całokształt - polecam każdemu. Przygoda jedyna w swoim rodzaju :>
Zapisane
OldSchool222
NIECH SIĘ INNI WSTYDZĄ!!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 272


Pegasus Forever :]


Zobacz profil
« Odpowiedz #1432 : 01.03.2014, 21:13:47 »


Ukończyłem dzisiaj grę Panic Restaurant
Dość ciekawa gra powiązana z kucharstwem niestety niezbyt długa i dość prosta , ale i tak przyjemnie się grało Uśmiech
Zapisane


Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #1433 : 02.03.2014, 14:14:42 »

Ukończyłem Mark of the Ninja. Ja nie przepadam za skradankami, ale w wersji w 2D baaaardzo mi podeszło. Mnóstwo ciekawych patentów, zagadek, kombinowania jak uniknąć konfrontacji, krycia się w cieniu, eksploracji. Wszystkiego po trochu w bardzo dobrych proporcjach. Fabuła średnia ale z bardzo fajnymi zakończeniami (są dwa). 8,5/10
Pan Mcin zachęcił mnie to Antichamber Uśmiech
Zapisane

Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2859



Zobacz profil
« Odpowiedz #1434 : 02.03.2014, 14:20:35 »

A mnie Mark of the Ninja. Szczególnie, że też czeka, kupione w którymś Bundlu Mrugnięcie
Zapisane
Tadeusz
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #1435 : 19.03.2014, 17:15:21 »

Coś Ci ta fota mała wyszła Język


Tak chyba lepiej Uśmiech

machbed: Nie, bo tak lepiej. Ostrzeżenie masz.
« Ostatnia zmiana: 19.03.2014, 19:02:18 wysłane przez machbed » Zapisane
OldSchool222
NIECH SIĘ INNI WSTYDZĄ!!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 272


Pegasus Forever :]


Zobacz profil
« Odpowiedz #1436 : 06.04.2014, 20:12:23 »

otóż dziś pograłem kilka godzin w grę Castlevania: Lords of Shadow - Mirrors of Fate HD (wersja na PC) i musze przyznać , że się wciągnęłem! Gra jest platformerem 2d "Metroidvanią"! Szczerze mogę polecić każdemu fanowi Castlevanii! (warto również ukończyć grę Castlevania: Lords of Shadows , żeby było wszystko wiadomo odnoście fabuły)
« Ostatnia zmiana: 25.06.2014, 10:20:19 wysłane przez OldSchool222 » Zapisane


Rantarun
Belmont
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 563


old player


Zobacz profil
« Odpowiedz #1437 : 12.04.2014, 23:10:27 »

otóż dziś pograłem kilka godzin w grę Castlevania: Lords of Shadow - Mirrors of Fate HD (wersja na PC) i musze przyznać , że mnie wciągnęłem! Gra jest platformerem 2d "Metroidvanią"! Szczerze mogę polecić każdemu fanowi Castlevanii! (warto również ukończyć grę Castlevania: Lords of Shadows , żeby było wszystko wiadomo odnoście fabuły)

@Oldschool222 zakończenie tej gry cie zaskoczy co do samej rozgrywki gra jest dobra ukończyłem całość na 3DS-a i jestem zadowolony. obecnie męcze Lord of shadows na ps3 i jak ukończę zabieram się za mirrors of fate HD a potem lord of shadows 2 Chichot
Zapisane

SebaSan1981
Astromaniac
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 529



Zobacz profil
« Odpowiedz #1438 : 10.06.2014, 03:48:47 »

Ja sobie właśnie rypię w świeżo zakupioną na Ebay grę na snesa pt. Looney Tunes Basketball. Muszę przyznać że to tytuł przekozacki, świetna arcade-owa rozrywka, masa akcji, wsadów, superrzutów. A wszystko okraszone świetną grafiką i muzyką.



Osobiście dla mnie ta gierka to najbardziej miodna snesowa produkcja zaraz obok ChronoTriggera, SuperCastlevanii IV i ISS De Luxe.
Zapisane

Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #1439 : 24.06.2014, 21:25:29 »

Wczoraj skończyłem Crasha Bandicoota 3. Muszę przyznać ze zdecydowanie lepsza od dwójki, czego się nie spodziewałem. Na pierwszy rzut spodobało mi się, że wszystko jest ładnie objaśnione - w jakiej planszy co jest do zdobycia i jaki jest nasz aktualny progres. Potem uderzyła mnie przecudna grafika. W końcówce życia PSXa każdy kant doszlifowany do perfekcji, a każdy kolor ostry jak żyleta. Bardzo ciekawie zaplanowane z pozoru liniowe poziomy. Co prawda wciąż jesteśmy ograniczeni do z góry ustalonej ścieżki (nie ma swobody jak w Spyro czy Mario) ale są różne ukryte rozwidlenia. Ponadto w tej części ulepszono sterowanie, bo tak jak w dwójce potrafiły mnie wnerwiać pojedyncze skoki tak tu denerwują mnie dużo dużo mniej i często jest też moja wina.
W każdej grze bardzo ważni są dla mnie bossowie i tu jest ich pięciu, na każdego inna satysfakcjonująca taktyka. Wadą gry ale w sumie też i zaletą jest różnorodność. Oprócz poziomów typowo platformowych mamy poziomy podwodne, ścigania na motorach, na tygrysie czy latanie samolotem. Z jednej strony urozmaica to rozgrywkę, z drugiej mnie np denerwują plansze wodne, a te z motocyklem wymuszają wytężenie zmysłów ścigalkowych a ja ten gatunek średnio lubię. No ale komuś się może podobać więc jest to moim zdaniem kwestia kontrowersyjna. Wydaje mi się, że lepiej byłoby gdyby byłyby to jakieś krótsze lub opcjonalne sekcje, a nie takie w które muszę ciorać do upadłego (jeśli chcę chociażby 100%). Ogółem świetna gra 9-/10 ale Spyro wciąż lepszy Język
Zapisane

Strony: 1 ... 91 92 93 94 95 [96] 97 98 99 100 101 ... 111
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus