21.06.2018, 10:03:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Niesprawny MT-777DX  (Przeczytany 9529 razy)
mentostheundying
Użytkownik
*
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« : 15.08.2016, 14:10:13 »

Cześć!

Mam problem z moim starym poczciwym Pegazem. Został "wykopany" do piwnicy gdy przestał się uruchamiać jakieś 15 lat temu. W trakcie buszowania po piwnicy przypadkiem na niego natrafiłem i stwierdziłem, że podejmę się jego naprawy. Po rozebraniu ukazało mi się takie cudo:

Link do albumu ze zdjęciami: http://imgur.com/a/Ys4Dl

Dostrzegacie może jakieś nieprawidłowości?


Zaciekawiło mnie również to:

http://i.imgur.com/HlrP0Ki.jpg

Wiecie może po co ten kabel został przylutowany? Uziemienie czy co?


Zauważyłem również, że moja płytka trochę się różni od tej prezentowanej przez AdamStar.



http://i.imgur.com/sikg83m.jpg

Jakaś inna rewizja? Nie znalazłem ani skrawka informacji na ten temat.

Jedyny napis jaki znalazłem, znajdował się na tej puszcze od złącza RF. Jego treść to: "GINTEK VC-250/B11 MADE IN TAIWAN".


Będę bardzo wdzięczny za Waszą pomoc.

Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 16.08.2016, 21:10:16 wysłane przez mentostheundying » Zapisane
Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« : 15.08.2016, 14:10:13 »

 Zapisane
pshq
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 156



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 15.08.2016, 20:06:20 »

Czy na końcu tego dolutowanego kabla znajduje się (lub znajdował) zasilacz?
Zapisane
mentostheundying
Użytkownik
*
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 15.08.2016, 20:14:30 »

Czy na końcu tego dolutowanego kabla znajduje się (lub znajdował) zasilacz?

Nikt tego nie pamięta czy znajdował się tam zasilacz. Aktualnie jest to zwyczajny kabel bez żadnego urządzenia na końcu.

Update:
Jednak na końcu znajdował się zasilacz. Informacja od brata który jednak sobie przypomniał Język
« Ostatnia zmiana: 15.08.2016, 20:45:31 wysłane przez mentostheundying » Zapisane
machbed
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2101


Jeżeli jest sprawa, kontakt na PW.


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 15.08.2016, 21:05:44 »

Ktoś zapewne zasilacz na ostro wlutował. Zauważyłem, że przy tym twoim pegasusie jest miejsce na dodatkowy konektor plus bramkę. Ciekawa sprawa, można to wstawić i podpiąć jakiś kartridż na stałe. Nic właściwie nie napisałeś jakie są objawy tego uszkodzenia. Z powietrza ma ci ktoś stwierdzić co to za usterka? Poza tym ten drugi przewód od zasilacza wygląda na nieprzylutowany, jakby sobie latał luźno. Ciekawe co ktoś miał na celu przylutowując zasilacz bezpośrednio do PCB, pewnie gniazdo jest wyrobione, albo wtyczki nie mieliście?
Zapisane

Popełniając setki błędów, okazujesz swoje niechlujstwo, brak zaangażowania w to, co robisz i brak szacunku dla osoby, która ma to czytać.
mentostheundying
Użytkownik
*
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 15.08.2016, 21:22:06 »

Zauważyłem, że przy tym twoim pegasusie jest miejsce na dodatkowy konektor plus bramkę. Ciekawa sprawa, można to wstawić i podpiąć jakiś kartridż na stałe.

Również to zauważyłem. Zastanawiam się czy to jest zwyczajna wersja MT-777DX, widział ktoś coś podobnego?

Nic właściwie nie napisałeś jakie są objawy tego uszkodzenia. Z powietrza ma ci ktoś stwierdzić co to za usterka?

Jest jasno napisane, że przestał się uruchamiać, czyli żadnego objawu życia. Gdy go w miarę wyczyszczę, posprawdzam napięcia.

Został "wykopany" do piwnicy gdy przestał się uruchamiać jakieś 15 lat temu.

A co do tego kabelka to widać, że był przylutowany lecz odpadł. Możliwe, że przy przeprowadzce został oderwany zasilacz oraz część tego kabelka.

Co do modyfikacji, to nie mam pojęcia dlaczego została ona wykonana. Jeżeli gniazdo jest wyrobione, to wymienię. Mam kilka klonów klona Język
« Ostatnia zmiana: 16.08.2016, 10:56:57 wysłane przez mentostheundying » Zapisane
pshq
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 156



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 16.08.2016, 20:10:20 »

Moja optymistyczna diagnoza: Oryginalny zasilacz się spalił. W sklepie nie mieli zasilacza z prawidłową polaryzacją albo wtyczką, więc wtyczkę ucięto i dolutowano zasilacz bezpośrednio do PCB. Po latach użytkowania kabel odpadł, choć wówczas jeszcze zasilacz był na drugim jego końcu. W efekcie konsola przestała się uruchamiać, bo brakowało niezbędnej masy (minusa). Gdy człowiek, który montował kabel się o tym dowiedział, pomyślał zapewne, że zabezpieczył kabelek tak dobrze, że na pewno nie odpadł, więc awarii musiał ulec jakiś inny element. Uciął więc zasilacz dla innych zastosowań, a konsolę wrzucił do piwnicy jako złom.
Przewidywany sposób naprawy: Kupić (odnaleźć) prawidłowy zasilacz i spróbować podpiąć do PCB (zakładam także możliwe uszkodzenie złącza) - uwaga na polaryzację!
Uśmiech
Ale może to być kompletnie co innego…

PS. Bo próbowałeś podłączyć zasilacz, prawda @mentostheundying?
Zapisane
mentostheundying
Użytkownik
*
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 16.08.2016, 21:07:05 »

Moja optymistyczna diagnoza: Oryginalny zasilacz się spalił. W sklepie nie mieli zasilacza z prawidłową polaryzacją albo wtyczką, więc wtyczkę ucięto i dolutowano zasilacz bezpośrednio do PCB. Po latach użytkowania kabel odpadł, choć wówczas jeszcze zasilacz był na drugim jego końcu. W efekcie konsola przestała się uruchamiać, bo brakowało niezbędnej masy (minusa). Gdy człowiek, który montował kabel się o tym dowiedział, pomyślał zapewne, że zabezpieczył kabelek tak dobrze, że na pewno nie odpadł, więc awarii musiał ulec jakiś inny element. Uciął więc zasilacz dla innych zastosowań, a konsolę wrzucił do piwnicy jako złom.

Po uzyskaniu informacji od brata, okazało się, że to serwisant taką modyfikację zmajstrował. Gdy konsola wyzionęła ducha, schowano ją do pudła i umieszczono w piwnicy. (Razem z katridżami takimi jak: Złota 5 i 4 oraz 168 in 1 które "wyparowały" Smutny )

PS. Bo próbowałeś podłączyć zasilacz, prawda @mentostheundying?


Tak, podłączałem zasilacz Tatarek 12WZN 9V 1A z minusem w środku.
http://tatarek.com.pl/zasilacze/zasilacze-niestabilizowane-transformatorowe-acdc/t307xx


UPDATE:
Po wymianie pewnych lutów oraz wtyku zasilania Pegasus odżył! Dziękuję za podsunięcie pomysłów Uśmiech

Kolejnym problemem jest słaby obraz, a dokładniej, są widoczne linie pionowe. Sprawdzone na kilku, przeczyszczonych katridżach. Wszędzie ten sam problem. Dodam również, że iq-502 bardzo dobrze współpracuje z tym telewizorem. Domyślam się że to wina wejścia na katridże. Macie jakieś pomysły? Wyjścia cinch przeczyściłem wraz z resztą elementów pegasusa.

Znalazłem jakieś informacje na temat wlutowania rezystora. Lecz jest problem, zdjęcia płyt różnią się od mojej i nie wiem w którym miejscu mógłbym ten rezystor wlutować. Mógłby ktoś udzielić rady? Uśmiech
« Ostatnia zmiana: 17.08.2016, 20:59:37 wysłane przez mentostheundying » Zapisane
krzysiobal
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 225


Naprawie pegasusa każdemu!


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 16.08.2016, 23:27:00 »

65 zł za zasilacz o takich parametrach? Iobc= 1,0 A: 9,0 V DC ± 5%, Vpp = 2,5 V
To tak jakbyś kupił samochód który zamiast jechać prosto jedzie na bok Chichot
Zapisane
mentostheundying
Użytkownik
*
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 16.08.2016, 23:32:12 »

65 zł za zasilacz o takich parametrach? Iobc= 1,0 A: 9,0 V DC ± 5%, Vpp = 2,5 V
To tak jakbyś kupił samochód który zamiast jechać prosto jedzie na bok Chichot

Za gówniarza dostałem iq-502 i chciałem dla niego jak najlepiej, więc poradziłem się na forum i taką oto propozycję dostałem Język Człowiek młody, to i głupi był Język A co, zły? Uśmiech

Co do wlutowywania rezystora, jest problem. Według instrukcji udzielonych przez forumowiczów, rezystor ma się znajdować jak najbliżej wyjścia cinch. Prześledziłem ścieżkę i dotarłem do miejsca, w którym już znajdował się rezystor i tranzystor.



Nóżka rezystora jest połączona z nóżką tranzystora (w 1 miejscu lutowniczym). Czy tak to powinno wyglądać?



Moc rezystora wynosi 220 Ohm (Czerwony, Czerwony, Brązowy, Srebrny) (Mogę się mylić, lepiej sprawdźcie jeśli dobrze widać)

Tranzystor C945P (Poniżej: PH 2 8 )


« Ostatnia zmiana: 17.08.2016, 20:25:02 wysłane przez mentostheundying » Zapisane
mentostheundying
Użytkownik
*
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 24.12.2016, 14:37:33 »

Jest ktoś w stanie jakoś pomóc albo chociaż jakieś info nowe wnieść? Uśmiech
Zapisane
tonny
Użytkownik
*
Wiadomości: 37



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 27.12.2016, 11:52:29 »

Zastanawiam się, czy nie prościej rozciąć przewód video cinch i tam bezpośrednio wlutować rezystor?
A tak swoją drogą - moim zdaniem pionowych pasów i tak się nie pozbędziesz. Chyba jeszcze nie było mądrego, który z nimi wygrał.

« Ostatnia zmiana: 27.12.2016, 11:57:43 wysłane przez tonny » Zapisane
pshq
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 156



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 29.12.2016, 15:29:44 »

Według mojej wiedzy, instalacja/wymiana rezystora w torze wideo tuż przed gniazdem cinch pomaga na przejaskrawiony lub przyciemniony obraz. Widoczność pionowych pasków może się zmniejszyć, ale tylko dlatego, że cały obraz będzie mniej jaskrawy. Pionowe paski (zwane przez Amerykanów dźwięczną nazwą "jailbars") występowały również na NES-ie. Są ponoć związane z konstrukcją konsoli opartą na oddzielnych czipach (jakieś zakłócenia występują czy coś). Nie znam żadnej skutecznej metody ich wyeliminowania. Paski są zmorą famiklonów; mogą być na glutowej konsolce, a może ich nie być na zbudowanej oddzielnych układach i odwrotnie. Taki kaprys systemu. Nie wiadomo, co z tym zrobić Uśmiech
Zapisane
Atr3ju
Kanał Youtube
Użytkownik
*
Wiadomości: 11



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 04.08.2017, 22:03:06 »

Witam

Również mam tego pegazusa który wygląda nieco inaczej.



Podobno jest niesprawny, że po podpięciu zasilacza coś piszczy. Dostałem go od kogoś za darmo a ten ktoś nie chciał go po prostu wyrzucać na śmietnik.

Nie wiem od czego zacząć, czy najpierw kupić jakiś zasilacz za 15 zł i sprawdzić czy w ogóle coś działa a nie mam żadnego kartridza aby go sprawdzić tak samo nie ma żadnej diody która by sygnalizowała że pegaz działa. Mam dwa pady do niego i zwykłe dwa czincza które podepne do przejściówki SCART.
Zapisane
machbed
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2101


Jeżeli jest sprawa, kontakt na PW.


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 04.08.2017, 22:11:44 »

A masz jakiś woltomierz, żeby zrobić pomiary na wejściu i wyjściu stabilizatora napięcia?
Zapisane

Popełniając setki błędów, okazujesz swoje niechlujstwo, brak zaangażowania w to, co robisz i brak szacunku dla osoby, która ma to czytać.
Atr3ju
Kanał Youtube
Użytkownik
*
Wiadomości: 11



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : 04.08.2017, 22:41:17 »

Multimeter spalił mi się 3 dni temu ale po przeczytaniu kilku wypowiedzi postanowiłem podłączyć zasilacz z routera Tp-Link który na wyjściu ma 9 V 600 mA. Po podłączeniu przy załączniku na OFF odrazu po 3 sekundach zaczyna się grzać ten radiatorek stabilizatora.

Ogólnie wydaje mi się że ten stabilizator jest przylutowany na odwrót (widać nieoryginalne luty). Jego symbol i te wszystkie cyferki są w stronę tyłu. Możliwe że jest przylutowany na odwrót ? Koleś który mi go dawał mówił że przelutował jeden kondensator ten duży bo poprzedni był wyschnięty.
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus