24.06.2018, 07:29:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Niesamowita niedzielna retro-przygoda :) !!  (Przeczytany 5138 razy)
matizc
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 474



Zobacz profil
« : 19.01.2016, 02:02:13 »

Miałem ciekawą retro- przygodę w niedzielę.
Odnalazłem kontakt do gościa z Poznania, który miał w latach 90' i początkach lat 2000... firmę z grami. Gość zamknął ją dobre parę lat temu z racji różnych problemów dotyczących patentów praw itd. Po telefonie do niego umówiłem się na przyjazd i zobaczenie co tam u siebie ma. Oczywiście już nieźle wyczyszczone u niego (np. gry na pegasusa pobrane od organizatorów FamiCom itd.). Jednak parę ciekawostek się znalazło, ale... ale... ale...
Zanim przyjechałem do niego, zobaczyłem w necie, że w Poznaniu jest giełda staroci w każdą niedzielę. Czyli dwie pieczenie na jednym ogniu Chichot
Przybyłem na owy targ i co spotkałem? Sami zobaczcie co za łup w wysokości 110zł:

(gra na ps Vita rozpakowana, bo nie omieszkałem już ją sprawdzić).

Ok przejdźmy do spotkania z człowiekiem "legendą". Gość, który pochwalił mi się, że zanim powstała firma Bobmark, on już sprowadzał do Polski jako pierwszy z chin gierki. Miał ogólnie wszystko- gry na pegasusa, game boy, snesa, game gear, sega, playstaton 1, 2. Konsole, kontrolery, ciekawostki itd. itp.
Niestety wśród tych wszystkich gier miał pełno piratów, które sami tworzyli w domowych zaciszach, co dla mnie to piękna historia, ale nie skorzystałem z dobrodziejstw nieoryginalnych gier. Oczywiście większość gier nówki sztuki co tylko dodało uroku temu spotkaniu.
Opowiedział mi również ciekawostkę podczas gdy buszowałem w kartonach, w których trzyma gry na pegasusa, że jak powstała firma Bobmark to zaczął brać od nich gry i problem był taki, że w tamtych czasach starali się wszyscy jak najwięcej zarobić. Bobmark używał lepszej jakości plastik, jednak z czasem zaczął sprzedawać pośrednikom np. same płytki pcb lub same labele. Także zaczęli nasi sprowadzać od ruskich innych kontaktów plastikowe żółte obudowy i tylko przyklejali okładki i wsadzali do środka płytki PCB, przez co czasami człowiek się pomylił i wsadził nie tą grę co trzeba.
Co ciekawe gość powiedział, że tak samo jak "niebieskie remarks" również gry żółte z "okienkiem" po lewej, które widnieją na zdjęciu niżej są wzięte od Bobmarka i one były oryginalnie u nich składane.
Tylko "zwykłe" żółciaki to były obudowy, które się sprowadzało i osobno przyklejało label, osobno wkładało płytkę PCB.
Czy to znaczy, że te żółciaki z okienkiem, którymi wielu gardzi... tak naprawdę to bracia (nie bliźniaki) kolorowych remarksów, tylko po prostu innej maści? ... Tak by wychodziło.
Z ciekawostek jakie mi powiedział to również to, że już jakoś nie pracuje stale gdzieś "bo nie musi". Niestety z gier na pegasusa miał to co widać u mnie na foto (z ciekawszych). Wszystko inne co pobrałem to gry, które warto zdobyć, więc to wziąłem od niego. Ogólnie człowiek legenda, fajne przeżycie i wrzucam zestaw jaki od niego wywiozłem z dumą... uśmiechem i nadzieją, że takich gości w PL może być więcej Uśmiech

Zestaw "game boy", jeden pirat, ale gry takie klasyki, że wziąłem z miejsca Mrugnięcie nie jestem pewien co do boxa Gremlins 2, choć jest instrukcja itp. ale jestem zadowolony, bo mam oryginalnego carta:


Zestaw gier na pegasusa:


Pozostałości:
(Od siebie dodam, że ten dziwny headset  controller do PC i light gun do ps2 to nóweczki sztuki, a gry na ps2 bez ryski CIB.)


Dla pytających o "cenę zestawu"- myślę, że bardzo korzystna i cenę ustalałem z nim konsultując każdą grę...czyli np. teksty leciały typu- "no ile dasz, bo ja nie wiem" : )
Wspaniała przygoda Uśmiech !
« Ostatnia zmiana: 20.01.2016, 02:17:15 wysłane przez matizc » Zapisane
Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« : 19.01.2016, 02:02:13 »

 Zapisane
Mati
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 422



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 19.01.2016, 10:08:02 »

To pewnie Miłosz u którego Martin brał Pegasusy kiedyś. W Poznaniu on, w Warszawie Tomel. Kto miał do czynienia z tym sprzętem i na tym zarabiał w latach 90 to zastanawia mnie ilu jeszcze takich gości jest w Pl. Może ktoś gdzieś jeszcze dysponuje takimi rzeczami o których nawet nie wiemy, że istnieją. Może gdzieś w pięknym stanie Mt'ki się kurzą. Fajna historia Uśmiech.
Zapisane
NKP
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 288



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 19.01.2016, 12:13:08 »

Bardzo fajnie opisane sytuacja Uśmiech. Gratuluję i zazdroszczę. Dobrze, że na Ciebie ;padło ;  Cool
Zapisane
Pangia
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 148

Pang(i)a


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 19.01.2016, 13:32:07 »

Skoro ludzie trzymają jeszcze części do starych aut, to pewnie i na takie coś znalazłby się jakiś domowy magazynier, w końcu to też już nie traci na wartości Mrugnięcie
Zapisane
matizc
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 19.01.2016, 20:38:25 »

Ostatnio dostałem info od kolegi mojej dziewczyny, że "jakbym miesiąc temu się odezwał to by zostawił te gry..."... Wywalił pudło z ok. 100 cartami. Serce mi zamarło, stanęło...

Uważam, że kolekcjonowanie to nie jest zwykłe "zbieractwo" tylko swoista ochrona przed zatraceniem tego co jest dziedzictwem naszej młodości Uśmiech
Zapisane
NKP
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 288



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 19.01.2016, 21:10:25 »

To pewnie Miłosz u którego Martin brał Pegasusy kiedyś. W Poznaniu on, w Warszawie Tomel. Kto miał do czynienia z tym sprzętem i na tym zarabiał w latach 90 to zastanawia mnie ilu jeszcze takich gości jest w Pl. Może ktoś gdzieś jeszcze dysponuje takimi rzeczami o których nawet nie wiemy, że istnieją. Może gdzieś w pięknym stanie Mt'ki się kurzą. Fajna historia Uśmiech.
A swoją drogą to bardzo ciekawe czy ktoś posiada fabrycznie nowego Mt'ka. IQ-502 się trafia na allegro (sam takiego sprzedałem Uśmiech ), ale nie widziałem mojego ulubieńca nigdy.
Zapisane
matizc
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 20.01.2016, 02:17:27 »

nie wkleiłem foty pierwszego zestawu, już to naprawiłem ;P
Zapisane
Martin
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 504


Oldschool come back!


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 20.01.2016, 15:13:02 »

Gość nie opowiedział Ci jeszcze innych ciekawych historii, a troszkę ich ma. Carty często nie zgadzały się ze stanem faktycznym, bo ów Pan w przypływie nerwów potrafił podobno wywalić do góry nogami cały stolik z grami na giełdzie i później składać to co się pootwierało "jak leci". Uśmiech

Dosięgnęła go także ustawa antypiracka, nie wiadomo, czy czasem gdzieś na magazynie policji nie leżą jeszcze zarekwirowane u niego cuda. Ogólnie gość jest mega szalony. Uśmiech

To u niego kupiłem to cudo:


Jeden z chłopaków z kartonu pisał nawet na forum szukając tego boxu. Uśmiech Brał razem z braćmi udział w sesji w latach 90'tych. Co ciekawe - moje zdjęcie (za moją zgodą daną kiedyś redaktorowi na używanie fotek z www.pegasus.martinpn.pl) pojawiło się w ostatnim numerze PSX Extreme! Uśmiech
« Ostatnia zmiana: 20.01.2016, 15:17:16 wysłane przez Martin » Zapisane

Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji:
matizc
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 21.01.2016, 20:36:32 »

@up opowiadał mi z tą ustawą antypiracką, jednak wygrał ją i dostał odszkodowanie Uśmiech

PS. boxik piękny Chichot
Zapisane
Amaroute
Użytkownik
*
Wiadomości: 63



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 26.02.2016, 00:22:46 »

(...) Carty często nie zgadzały się ze stanem faktycznym, bo ów Pan w przypływie nerwów potrafił podobno wywalić do góry nogami cały stolik z grami na giełdzie i później składać to co się pootwierało "jak leci" (...)

Teraz już wiem dlaczego kupując jakiś kart, nie zgadzała się zawartość z labelem. Kiedyś przed szkołą, chyba w 7 albo 8 klasie miałem na 10:00. Babcia mieszkała przy szkole i dała mi na nowy kartridż. Poleciałem na "ruski bazar" (tak nazywaliśmy bazar, kiedy u nas na Lubelszczyźnie zanim powstały te wszystkie Biedronki, sprzedawali tam tylko ruscy - dziś już nie opłaca im się przyjeżdżać i handlują tylko Polacy). Okazywało się, że jak podłączyłem u babci karta, gra nie zgadzała się z labelem. Biegłem tak chyba ze 4 razy wymieniając kart i w końcu musiałem iść do szkoły. Za 4 razem gra okazała się być tą, która była na labelu, a był to.. Mario 16 (ten crack jaskiniowca).
Zapisane
Pinks
Użytkownik
*
Wiadomości: 41


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 07.03.2016, 02:33:41 »

Bardzo ciekawe info z tym poznaniem, ludzie tam pewnie skojażą jak popytam o "Miłosza" u mnie w Bydzi to już posucha a może bym się wybrał obczaić. Trzeba będzie się ruszyć z rańca jeżeli pogoda będzie...
Zapisane

Bydgoszcz, okolice, ktoś?
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus