10.12.2019, 12:46:08 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Reakcja tworzyw  (Przeczytany 3595 razy)
zijacek
Użytkownik
*
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« : 07.01.2014, 16:17:47 »

Witam.

Przypomniałem sobie pewną rzecz, którą chciałem się podzielić ku przestrodze dla innych.
Kupiłem kiedyś konsolę SUPER COM. To taka raczej chińszczyzna na kartridże z oryginalnego NES'a i takież same pady. Dedykowane pady były w zestawie, i one są tu istotne. Wszystko było w pudełku w styropianach, a kable były jak to często bywa owinięte wokół padów. Po odwinięciu kabli zauważyłem deformacje plastiku. Z początku nie bardzo wiedziałem, co to jest, ale w końcu zauważyłem, że miejsca tych deformacji odpowiadały miejscom, gdzie kable stykały się s obudową padów. Wygląda to tak:




To co widać na zdjęciu jest już trochę poprawione, bo pierwotnie ten plastik tak jakby wypłynął na zewnątrz. Dokładnie tak, jakby przyłożyć rozgrzany pręt.
Dodatkowo kable były całe obklejone styropianem. Co ciekawe bardzo łatwo ten styropian się odklejał i same kable wyglądają teraz jak nówki (nie ma na nich żadnych śladów), ale ewidentnie to one mają tę destrukcyjną właściwość.

Okazuje się więc, że trzeba trochę uważać z tym owijaniem, bo nie wiadomo kiedy może się okazać, że ma się akurat takie fajne kabelki.
Zapisane
Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« : 07.01.2014, 16:17:47 »

 Zapisane
machbed
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2120


Jeżeli jest sprawa, kontakt na PW.


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 07.01.2014, 17:36:03 »

A może po prostu ten plastik jest tak słabej jakości, że zwyczajnie się odkształcił pod "naciskiem" tych kabli?
Zapisane

Popełniając setki błędów, okazujesz swoje niechlujstwo, brak zaangażowania w to, co robisz i brak szacunku dla osoby, która ma to czytać.
zijacek
Użytkownik
*
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 07.01.2014, 18:59:51 »

Też tak pomyślałem w pierwszej chwili, ale odpada to z dwóch powodów. Po pierwsze zadziałało to również na styropian (czasem trochę się go przykleja, ale tu to była masakra), co sprawia, że mamy już do czynienia z reakcją z dwoma tworzywami. Po drugie ten plastik, który się jakby wytopił był miękki do tego stopnia, że można go było paznokciem zedrzeć. Pod tą miękką warstwą wszystko było już normalnie. Plastik wcale nie wygląda na słaby. Cała ta konsola wygląda przyzwoicie.
Zapisane
kutrzeba
Użytkownik
*
Wiadomości: 24


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 07.01.2014, 19:47:52 »

zijacek dobrze mówi niektóre gumy wchodzą w reakcje plastikiem
http://www.orybach.pl/4769,30.htm
Zapisane
zijacek
Użytkownik
*
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 07.01.2014, 20:16:46 »

Chińszczyzna jak chińszczyzna, ale chyba w końcu skuszę się na wymianę tych kabli (póki co owinąłem je papierem). W pistolecie to samo.
Zapisane
fakk3
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 132


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 23.09.2015, 19:43:46 »

Sorry za odświeżenie starego tematu, ale stałem się posiadaczem konsoli supercom 72 i mam dokładnie ten sam problem. Zaskoczyło mnie to dzisiaj totalnie. Aż strach pomyśleć, co taka chemia może zrobić z ludzką skórą?  Szok Kolega z Czech ma to samo ze swoją konsolą https://www.youtube.com/watch?v=80Ta1D-G3d4 Ponoć ludzie interesujący się modelarstwem też skarżą się na podobne dolegliwości w sklejaniu elementów gumowych z plastikiem...
« Ostatnia zmiana: 23.09.2015, 19:45:47 wysłane przez fakk3 » Zapisane

SebaSan1981
Astromaniac
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 529



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 24.09.2015, 06:19:51 »

Ja myślę że gdy zbadasz te chińskie akcesoria licznikiem Gigera to wskazania promieniowania przynajmniej kilkakrotnie przekroczą obowiązujące normy.
Zapisane

zijacek
Użytkownik
*
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 25.09.2015, 07:39:27 »

Mam kilka tego typu konsol (głównie sp72) i przy każdej pady wyglądają podobnie, a w kilku przypadkach również samej konsoli się oberwało jak miała kontakt z przewodami. Do tej pory nie wiem, czy to wina przewodów czy plastiku. Pewnym tropem może być ostatni mój bazarkowy zakup takowej konsoli. Kupiłem sp72 z dwoma dedykowanymi padami z zestawu i dwoma oryginalnymi padami od SNES'a. Wszystko było razem pozwijane. Pady od SNES'a są w stanie idealnym, a te dedykowane mają te defekty. Pytanie tylko, jak długo to wszystko leżało razem tym bardziej, że pady od SNES'a nie pasują do tej konsol? Może tuż przed zabraniem na bazarek Pan zwinął to razem? Gdyby jednak tak nie było to by oznaczało, że plastik obudowy ma tu ogromne znaczenie.
Zapisane
fakk3
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 132


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 25.09.2015, 07:55:15 »

Sam plastik z którego zrobione są pady jest dziwny, bo w dotyku jest jakiś kremowy, jak zastygnięta modelina lub coś takiego. Co ciekawe same kable po zetknięciu z tym plastikiem nie ulegają uszkodzeniu. Są tylko pokryte lepkim rozpuszczonym tworzywem, które można odlepić. U mnie po otwarciu pudełka była masakra... Na początku myślałem, że ktoś coś wylał na te kable. Jakiś kwas z baterii lub coś takiego. Od tego momentu już nie kupię bazarowego szmelcu. Na konsolę skusiłem się, bo była w boxie i miała ciekawy wygląd. Czy z modelem sp60 jest taki sam problem?
Zapisane

swenson84
Użytkownik
*
Wiadomości: 77



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 29.09.2015, 23:44:40 »

Mam pada do ps2 który po może około 2-3 latach też zaczął się pokrywać czymś takim dziwnym, jak lepik. Niby na początku fajnie powłoka gumowa pad się nie ślizga, a później pad nie ślizgał się w dłoniach aż tak że przyklejał się do rąk, rozmontowanie i czyszczenie obudowy najpierw mydłem żeby grubsza warstwa zeszła, później denaturatem co nic nie pomogło, dopiero rozpuszczalnikiem zeszło, na koniec starłem jeszcze papierem ściernym wodnym obudowę, użytkowany czasami jeszcze choć już jeden analog nie wraca. Mam drugi pad do ps2 Log....pro . 10 lat ma już i tylko czyszczenie w mydle raz na rok. Zabawki gumowe z bazarów omijamy, raz kupiliśmy i śmierdziały strasznie dlatego dla zdrowia wolę dołożyć parę złotych i kupić coś na lata. Przydałby się próbnik tworzyw sztucznych, może kiedyś zrobi ktoś bo legalnie nie wyjdzie bo za dużo straciłyby azjaci i zjebana unia
Zapisane
zijacek
Użytkownik
*
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 30.09.2015, 13:05:20 »

A ten pierwszy pad do PS2 to oryginalny pad Sony? Bo to dziwne by było. Mam 2 pady do xbox'a (nie są oryginalne), które pokryte były powłoką antypoślizgową, i ta powłoka zaczęła właśnie robić się bardzo lepka. Denaturat dał jednak radę zmyć to całkowicie (teraz są już poślizgowe Uśmiech ).
Zapisane
fakk3
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 132


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 13.07.2016, 10:16:59 »

Z tego, co udało mi się dociec z różnych źródeł to m.in. to, że PVC starszych kabli zawierało koncentraty, które w składzie miały ftalany. Wszystko po to żeby nadać kablom giętkość. Po jakimś czasie zakazano ich używania, ponieważ wywoływały w środowisku wodnym mutacje np. wywoływały zmianę płci u ryb  Cool Cały sekret polega na tym, że ftalany mogą migrować z kabli w sprzyjających warunkach wilgotności i ciepła. Jeśli zetkną się z tworzywem sztucznym, to powodują jego rozmiękczenie i odkształcenia. Obecnie nie stosuje się tych związków, ale nie do końca jest to prawda, ponieważ mogą je zawierać tanie gumopodobne produkty z Chin jak np. osłonki do krokodylków (takich elektrycznych), sztuczne przynęty itp.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus