18.10.2018, 06:38:40 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 8
  Drukuj  
Autor Wątek: Wspomnienia  (Przeczytany 33602 razy)
PegazusMaster
Gość
« Odpowiedz #15 : 12.09.2008, 23:17:07 »

Zacząłem od 150 in1 i miałem tylko to przez 2 lata i żadnej innej gry nie widziałem. Były tam (wBUDOWANE W KONSOLI):
Sky Destroyer
Bomber Man
Battle City
Lunar Ball
Duck Hunt
Wild Gunman
Master Fighter (Czy jakoś tak)

Takie hity jak Contra, Mario poznałem dwa lata później. A teraz to Pegazusów na bazarach nie ma. Trzeba z zaskoczenia je nabywać.
« Ostatnia zmiana: 13.09.2008, 23:24:10 wysłane przez PegazusMaster » Zapisane
Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« Odpowiedz #15 : 12.09.2008, 23:17:07 »

 Zapisane
Gueson
Użytkownik
*
Wiadomości: 10


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 21.11.2008, 22:37:28 »

Taa.. u mnie w sklepach dyskietki kosztowały 10zł , a konsole nawet buble nie były mniej warte niż 100zł .Skończyło się granie jak się konsola popsuła.Tera dzieciaki to już nie wiedzą co to w ogóle Pegazus , tera im tylko na grafice , grywalności . A wspominam czasy gdzie nikt nie patrzył na grafike :d siadaliśmy się z rodzeństwem i potrafiliśmy długo nie pozwolić rodzicom oglądać tv:D
« Ostatnia zmiana: 08.12.2011, 23:51:09 wysłane przez Gueson » Zapisane
Shagath
Użytkownik
*
Wiadomości: 73


Człowiek bez religi jest jak ryba bez roweru


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 27.11.2008, 21:23:58 »

Ja mam wspomnienie, setki razy kłóciłem sie ze starymi czyja kolej grac na pegasusie  Język
Albo kiedy mój stary od 20 do 7 nad ranem zawalał w mario  DuĹźy uśmiech
Zapisane

PrzemekL
Użytkownik
*
Wiadomości: 55


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : 29.11.2008, 13:21:17 »

Ja w pierwszą grę w jaką zagrałem to było jakieś Power Rangers. Doklądej nazwy nie pamiętam, bo miałem 4 lata Uśmiech

A i jeszcze pamiętałem jak grałem w grę planszową "grzybobranie" z rodziną, gdy stary odkrył, że w mario da się w rury wchodzic. Pięknie.... Chichot  PO prostu wspaniałe czasy.... Chichot
« Ostatnia zmiana: 29.11.2008, 13:22:54 wysłane przez PrzemekL » Zapisane

Żyje z ludzmi, mogącymi być moimi rodzicami.

Najmłodszy NES'owicz Uśmiech
Lecho1523
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 529


Pozdro forum 2012 :)


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 02.12.2008, 22:15:24 »

Ja mam za dużo tych pięknych wspomnieć Smutny Czemu te czasy już mineły,gry komputerowe są bleee, ja pozostaje wierny NESowi i nie gram w gry komputerowe xD(to nie żart)

U mnie rodzice, nigdy nie grali w gry na Nesie (chociarz miałem 4, w tym 1 orginalny co stoi teraz na allegro 99 zł ) chyba sie tego bali Chichot i byli nie kumaci, chociarz ich namawiałem to nie chcieli, i tak pozostało,gier miałem około 200 po bracie starszym (gdy ja się urodziłem on grał w pierwsze gry jakie weszły ) potem jakoś te gry zagineły , a ostatnio dowiedziałem się że jest emulator na nesa znalazłem stronek i oto jestem, a tydz temu znalazłem mojego ostaniego nesa(podróbka, czarny,wyglad nibt PSX , i te kiepskie pady niby PSX ;/ ) i 30 jakiś kiepskich gierek z okrągłymi końcówkami(chociarz są tam : 168 in , turtles , chip and dey ,power rangers,flisntones, złota piątka itd) to miałem owiele lepsze

[Evij] trzecia PROŚBA - edytuj posty zamiast dopisywać jeden pod drugim!
« Ostatnia zmiana: 03.12.2008, 15:28:34 wysłane przez Evil » Zapisane

Na forum jak i w świecie kultowej konsoli aktywny do drugiej połowy 2009 r.
Miło wspominam okres tutaj i życzę powodzenia w dalszym istnieniu forum. Czasami z chęcią bym wrócił ale to już nie ten klimat, inni ludzie a i ja wyszedłem z wprawy i większość tego co wiedziałem już zostało zapomniane.
B@Q
Gość
« Odpowiedz #20 : 03.12.2008, 22:05:18 »

To niedalekie wspomnienie... Jak naprawiłem zasilacz(od kaybordu) 9V to podłączyłem go do keybordu wlasnie. Potem poszedł an miernik(zasilacz) i okazało się że zamiast 9V jest 15V i chyba spaliłem keybord... Muszę kupić zasilacz i sprawdzxić... A potem kurna poszedłem na ryzyko... Podłączyłem do pegasusa i spaliłem przetwornik napięcia... Pamiętam że coś w rodzaju kleju się topiło... Spaliła się moja miłość... ;( ;( Chichot
Zapisane
Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2785



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 04.12.2008, 16:29:32 »

ja tam problemu Lecha nie miałem. u mnie stara pocinała w tetrisa, ale jej sie znudziło(raz nawet widziałem, jak contre ze starym przechodzić). a stary ciął razem z nami w tanki, jako pierwszy w domu przeszedł top guna, był najlepszy w f-1 race, w galaxian też ciął. na psx dalej grał (w fife 2000i star ixiom), na kompie też(czasami w colina 2), ale zawsze we niedużych ilościach(chyba widzi, jak ja sie uzależnilem, i nie chce, żeby go to spotkało ;P). kiedyś na jakichs urodzinach, gdy miałem już drugiego pegasusa( a kompa i psx też) nawet babcia w duck hunt pocinała.
Zapisane
nerwusixxx
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : 04.01.2009, 01:01:57 »

Ja zamiast płacic za podmienianie to jak koles nie patrzyl to bralem i inną podkladalem
teraz kumplowi gra na PC sie nie podobala bo sie dlugo laduje i ma "slaba grafe" ta gra to TES VI Oblivion mi grafa nie robi poniewaz gralem na pegazusie nauczylem sie ze gry nie ocenia sie po grafie i po screenach tylko po grywalnosci
Zapisane
aisog
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 05.02.2009, 18:40:38 »

Ja uwielbiałam grać w Mario,bez problemu przechodziłam całą. Razem z kuzynem byliśmy do tego stopnia "świrnięci", że  w wakacje wpadliśmy na pomysł żeby nagrać na wideo całą grę:)
Zapisane
EWEL
Użytkownik
*
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : 03.03.2009, 23:46:05 »

MOje granie na konsoli bylo ograniczone przez starszych braci, ale kiedy tylko musieli zajac sie czyms innym, ja przejmowalam dowodzenie... kurcze to na prawde kopa milych wspomnien, kiedys w wigilie nie moglam przestac grac w tetris, bo mnie tak pochlonelo, ze mnie musieli sila do stolu zaciagnac, ale na szczescie opcja PAuza pomogla mi w zdobyciu wlasnego rekordu hihihi ale mi sie przypomnialo ''
Zapisane
PrzemekL
Użytkownik
*
Wiadomości: 55


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : 25.03.2009, 12:42:15 »

ja tam problemu Lecha nie miałem. u mnie stara pocinała w tetrisa, ale jej sie znudziło(raz nawet widziałem, jak contre ze starym przechodzić). a stary ciął razem z nami w tanki, jako pierwszy w domu przeszedł top guna, był najlepszy w f-1 race, w galaxian też ciął. na psx dalej grał (w fife 2000i star ixiom), na kompie też(czasami w colina 2), ale zawsze we niedużych ilościach(chyba widzi, jak ja sie uzależnilem, i nie chce, żeby go to spotkało ;P). kiedyś na jakichs urodzinach, gdy miałem już drugiego pegasusa( a kompa i psx też) nawet babcia w duck hunt pocinała.
Moja mama też nieźle jechała w tetrisa. Była najlepsza, ale graliśmy w takiego tetrisa co co level był inny kolor a pod koniec każdej rundy spadał taki długi, czarny blok z x na środku każdego kwadrata(potrójny blok to był), który po dotknięciu jakiegoś koloru rozwalał wszystkie klocki tego właśnie koloru Chichot . Przy okazji. Wie ktoś, jak się nazywa ta gra?

A tak przy okazji. Gdyby to nie było forum o nesie,famiconie i jego podróbkach, to tekst "Moja też nieźle jechała w tetrisa" byłby szczytową formą wyśmiania. Taką przyrównywalną do tekstów "Twoja stara". No ale taki los mają stare, popularne gry.
Zapisane

Żyje z ludzmi, mogącymi być moimi rodzicami.

Najmłodszy NES'owicz Uśmiech
CrazyEmiliano
Użytkownik
*
Wiadomości: 15



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : 27.03.2009, 22:48:40 »

Pamiętam, że choć miałem kompa (staruszek dzwigał nawet Diablo 2!!!!!) to zawsze u mojego kuzyna grałem w Pegasa, i to mnie skłoniło do kupienia sobie jednego niedawno... Pegasus to super konsolka, gdyż większość gier ma coop, czyli tryb gry dla dwóch graczy. Pegazusa nie kupiłem po to, by rozpływać się nad grafiką, czy dzwiękiem, ale żeby pograć w stare, dobre gry ze znajomkami...
Zapisane

FROM A HEART
TO THE BEAT,
TO THE FIST,
TO THE FACE
PrzemekL
Użytkownik
*
Wiadomości: 55


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : 07.04.2009, 17:43:56 »

no to ankieta. Kto GRA w niego dla grafy? Chichot
Zapisane

Żyje z ludzmi, mogącymi być moimi rodzicami.

Najmłodszy NES'owicz Uśmiech
cyna91
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : 18.04.2009, 15:28:47 »

uważam, że gry na pegasusa są po to aby się w wolnych chwilach zabawić, nie? przecież to nie lata XXI aby grafika była wspaniała
Zapisane
VerminatorX
Mroczny Kombajnista
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 245

Jestem Spamistą.


Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : 24.04.2009, 19:54:19 »

Heh ja pamiętam jak miałem Pegaza-klawiaturę to na kartridżu który był razem z grą był kalkulator, jak ktoś miał coś w domu do obliczenia a kalkulatora nie było pod ręką (zawsze gdzieś zabunkrowany w szufladzie albo gdzieś) to odpalałem kartridż i z Pegazusa liczyłem xD
Zapisane

http://www.youtube.com/vermix007?gl=PL&hl=pl <-- oglądajcie moje przeróbki i piszcie komentarze Mrugnięcie


Zawsze gdy piszesz mądre posty, Bóg zabija emo, więc rób tak dalej
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 8
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus