18.06.2018, 06:08:10 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4
  Drukuj  
Autor Wątek: WASZE .... środki lokomocji  (Przeczytany 19251 razy)
YAHHA
Ultra ANTYRecenzent PG - LORD MEGAZORD
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 302


WAKE UP BITCH


Zobacz profil
« : 20.09.2010, 00:24:11 »

Czym jezdzicie , tutaj wpisujmy wasze aktualne środki lokomocji i te które odeszły już z tego świata wpisujcie czy to jest rower deska skuter tramwaj Uśmiech pociąg motor lotnia buty czy może samochód. Powiedzcie jak traktujecie środek waszej lokomocji jako coś co służy do przemieszczania z pkt A do B czy tez może jak hobby Uśmiech jak granie na PEGASUSIE Uśmiech

ZAPRASZAM DO WPISÓW chętnie dowiem się jakie macie sprzęty co lubicie a czego nie, ba może ktoś opowie ciekawą historie dotyczącą jego środka lokomocji - bez ściemy

ZAPRASZAM

może zaczne jako że wyprowadziłem się z wielkiego miasta do miasteczka korzystam z auta ale nie pogardze też busem , rowerem = już nieco za stary a i deskorolka też kiedyś dawała mi niesamowitą frajdę. szczerbaty


ORYGINALNE FOTO DODAM JAK TYLKO UMYJE BOLID I ZROBIE FOTKE RÓZNI SIĘ TYLKO KOLOREM Uśmiech i WERSJA WYPOSAŻENIA

« Ostatnia zmiana: 22.10.2010, 01:01:32 wysłane przez YAHHA » Zapisane

Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« : 20.09.2010, 00:24:11 »

 Zapisane
Mati
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 422



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 20.09.2010, 06:36:22 »

Ja jestem skazany najczesciej na autobus np gdy podrozuje do pracy. Coz moge powiedziec. Teraz u mnie w miescie pojawily sie nowe autobusy w ktorych zainstalowano juz system mowienia kazdego przystanku co ulatwia podroz dla niewidomych. Najgorsze jest to jak czasem taki system jest zle ustawiony i mowi np o 2 przystanki dalej, albo do tylu. Tak jak ostatnio niedosc, ze usnalem w autobusie to jeszcze zle bylo to ustawione i niby obudzilem sie przystanek przed swoim a okazalo sie, ze przejechalem 2 Chichot.
Czy lubie podrozowac autobusem ?
Zalezy, jesli jest wygodny i podczas zimy jest wlaczone ogrzewanie, to owszem, choc zdarza sie to zadko, bo kierowca se odpali i jest git a pasazerowie niech marzna.
Pociagami tez jezdze dosc sporo np jak odwiedzam kilka osob znanych mi z tego forum szczegolnie z Warszawy. Wiadomo jak to w pkp. Raz podrozuje sie dobrze, raz gorzej, ale gdy uczylem sie w Warszawie, to wolalem jezdzic samochodem i ten srodek transportu najbardziej lubie, bo jest wygodny i mozna sobie smigac byle by sie nie zepsul.
Jechalem rowniez tramwajami, tez tzw skm'kami swego czasu. Na wycieczki jezdzilo sie autokarami, a na tych wycieczkach plywalo sie statkami, troche juz przewinelo sie przez moje zycie tych srodkow transportu. Motorem jakos obawiam sie jezdzic, zawsze gdy sie rozpedzal to czulem w sobie jakis strach, sam nie wiem czemu.
A najnowszym srodkiem transportu jakim podrozowalem ostatnio byl samolot. Balem sie strasznie, zwlaszcza jak sie slyszalo o tych wypadkach lotniczych, choc jak wiadomo statystycznie to najbezpieczniejszy srodek transportu, ale no takie mysli mialem, a teraz gdy juz sprobowalem tego, chcialbym raz jeszcze sobie poleciec gdzies hehe.
A jesli chodzi o to, czym chcialbym podrozowac, to ostatnio zastanawiam sie nad trolejbusem. Sporo slyszalem na ten temat, ale bedac w Lublinie kiedys to nawet nie mialem okazji tego wyprobowac. Tak wiec jezdzilo sie sporo: ciezarowkami, autobusami, tramwajami, samochodami itd. Lubie jezdzic, nie mam zadnych zawrotow glowy po tym, nie musze brac tych awiomarinow czy innych lekow. Mama zawsze mi powtarzala, ze od malego uwielbialem podrozowac. To by bylo na tyle Uśmiech.
« Ostatnia zmiana: 20.09.2010, 12:58:13 wysłane przez machbed » Zapisane
Tycior
Gość
« Odpowiedz #2 : 20.09.2010, 07:53:36 »

Trochę dziwna nazwa tematu Język
Ja to jeżdżę, zależnie od trasy,jak blisko to rower między nogi i poooszedł a jak dłuższa to autko. Chichot
« Ostatnia zmiana: 20.09.2010, 12:58:52 wysłane przez machbed » Zapisane
SebaSan1981
Gość
« Odpowiedz #3 : 20.09.2010, 15:04:03 »

Mój własny środek lokomocji, kupiony za ciężko zarobione pieniądze, wypieszczony i w ogóle "naj"  Cool :



...i tyle w temacie.
Zapisane
Kaptuch
!!!KUNIO GANG!!! !TECHNOS!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 396


!!!Dobry znajomy KUNIO KUNA!!!


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 20.09.2010, 15:26:47 »

Mam swój ukochany Roweryk.Naklejkę ma od kupienia,czyli od 1999 roku.Napis na naklejce,to...Matrix ;P
Serio!Kupiłem Go za piniądze z kolędy!jeździ do dziś.Machbed Go widział jak się w Niksu spotkaliśmy.Padaka,bo padaka,ale człapie.A tak to standard:Autobus,piechtobus(czyt.Nogi Mrugnięcie)
Zapisane


[
YAHHA
Ultra ANTYRecenzent PG - LORD MEGAZORD
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 302


WAKE UP BITCH


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 20.09.2010, 17:12:09 »

Mój własny środek lokomocji, kupiony za ciężko zarobione pieniądze, wypieszczony i w ogóle "naj"  Cool :


...i tyle w temacie.

ŁADNA BESTIA Uśmiech
« Ostatnia zmiana: 20.09.2010, 17:19:05 wysłane przez YAHHA » Zapisane

aileen
Użytkownik
*
Wiadomości: 22


Invincible.


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 30.09.2010, 20:06:44 »

(Jakby ktoś posiadał Toyotę Yaris to może mnie nauczyć jeździć Język)
...Co do auta to pewnie za jakieś X lat sobie kupię... Jak dobrze pójdzie...
« Ostatnia zmiana: 30.09.2010, 20:08:38 wysłane przez aileen » Zapisane

I'm so sick of living for other people
Took meeting you to realize
I don't wanna lose ya, I wanna keep ya
Put your little hand in mine and look into my eyes, baby eyes!
MaarioS
Pomylenie powyższego loginu grozi śmiercią
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 1508


Famicom, SNES & N64 fan


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 30.09.2010, 20:22:01 »

W Warszawie:


Na działce:


Tego poniżej może wreszcie uda mi się sprowadzić do mojego stałego miejsca zamieszkania, bo stosunkowo rzadko na działkę jeżdżę.
Zapisane

Ilość cartridge'y jest wprost proporcjonalna do chęci posiadania ich więcej.

pajdus
Fan Pegasusa
Użytkownik
*
Wiadomości: 58


Hardcore Gamer


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 30.09.2010, 20:26:12 »

Ja zazwyczaj jadę na rowerze i chodzę pieszo w dni robocze a w weekendy poruszam się autobusami.
Zapisane

,,Bądź sobą, a nie tanią, pospolitą, wyuzdaną wersją szmaty, bo tych egzemplarzy są miliony na półkach''
marcin135
Gość
« Odpowiedz #9 : 01.10.2010, 19:54:56 »

Ja jeżdze na rowerze. Oto mój bolid:



Uploaded with ImageShack.us
Zapisane
CZACHA
Użytkownik
*
Wiadomości: 91


Kto ma pada ten ma władze !!!!!


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 02.10.2010, 23:01:33 »

Ja dawniej z rowerem nie rozerwany byłem potem rolki w sumie to do teraz ale coraz mniej tak to deska ale najczęściej którąś z moich maszyn ,bo niema  jak moto jest to moja pasja XD
A do budy autobusem.
Zapisane

Kliknij na link to nic nie kosztuje wesprzyj fundacje 

http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
blablebli
Użytkownik
*
Wiadomości: 34


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 18.10.2010, 22:54:32 »

Najczęściej... używam swoich nóg, jeśli można je nazwać środkiem lokomocji. Można? Nie wiem jak Wy, ale mogę łazić i łazić i jakoś specjalnie mnie to nie męczy, nawet jak robię dłuższy spacer.
Korzystam z komunikacji miejskiej, z którą nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Nie dość, że szyby ciągle brudne; jak jest lato to gorąco, bo okien się nie da otworzyć, a jak się da, to to nic nie daje, bo są za małe, żeby był dobry przewiew; przez to jeździ się jak sauną na kółkach. Dla ścisłości, kierowcy nie włączają klimatyzacji. Oczywiście, jak jakiś dziennikarz wybierze się do władz, to wtedy mówią mu, że klimatyzacja działa, tylko, że to wina tego, że są otwierane drzwi na przystankach i wtedy wlatuje gorące powietrze. A od znajomego, którego ojciec kiedyś pracował jako kierowca, wiem, że naszego przewoźnika nie stać na azot. Od jednej osoby, która kiedyś była kontrolerką, wiem że kierowcy mają zakaz włączania klimatyzacji, nawet jeśli jakiś azot się znajdzie. Z kolei jak jest zima, to jest nonstop zimno, już nie wspominając o częstych awariach pojazdów. Wtedy trzeba czekać na autobus zastępczy, a ten tak szybko też nie nadjeżdża zazwyczaj. Nawet jeśli to jeździ, to przy takim mrozie da radę max z prędkością 20km/h. I teraz spiesz się do pracy albo do szkoły. I czekaj przy grubym mrozie na autobus zastępczy.
Oczywiście, można powiedzieć, że tak psioczę, bo miałem ostatnio jazdy z płaceniem mandatu. To by pewnie było naturalne, tylko że takie narzekania to nie tylko moje zajęcie. Może wszyscy Polacy tak mają, że lubią narzekać, ale na naszego przewoźnika już tyle osób się skarżyło, że chyba jednak jest coś na rzeczy. Dochodzą jeszcze artykuły w lokalnych gazetach, krytykujące przewoźnika. Ci co jeżdżą tymi busami, najchętniej by chcieli, żeby spółka upadła i ktoś inny przejął zakład.
A tak to, jak ojciec ma dobry humor to mi pożycza samochód, jak nie mam innego transportu.
Zapomniałbym o rowerze, a przecież jak jest lato, to często na nim jeżdżę. Z dwa lata temu odkryłem jazdę nocą środkiem ulicy, najlepiej zygzakiem. Moje miasto jest raczej wyludnione, więc z tym nie ma problemu. Takie ghost town.
Zapisane
VerminatorX
Mroczny Kombajnista
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 245

Jestem Spamistą.


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 19.10.2010, 21:15:26 »

Kupiłem we wakacje skuter - romet 747 czterosuw, opinie o nim są podzielone, jednak mnie on do cholery doprowadza - ledwie odpala, nie trzyma wolnych obrotów (poreguluję śrubką na gaźniku - albo gaśnie, albo sam z siebie dostaje takiego kopa że musze po hamulcach dawać żeby w coś nie wyrżnąć). Jego problem z odpalaniem i obrotami zagiął serwisanta, jak będę miał wolną chwilę to oddam go na gwarancję. Z opinii znajomych (laików i koneserów) 8/10 chinoli to takie wybrakowane buble - jeżeli zamierzacie kupić skuter, a nigdy nie mieliście -  ostrzegam was - uważajcie na tanie chińczyki - lepiej zainwestujcie w jakiegoś włoskiego porządnego (ale sa b. drogie) albo kupcie sobie tani samochód i miejcie spokój Mrugnięcie. A jeżeli chcecie taniego chinola - obadajcie go dokładnie w salonie.
Zapisane

http://www.youtube.com/vermix007?gl=PL&hl=pl <-- oglądajcie moje przeróbki i piszcie komentarze Mrugnięcie


Zawsze gdy piszesz mądre posty, Bóg zabija emo, więc rób tak dalej
YAHHA
Ultra ANTYRecenzent PG - LORD MEGAZORD
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 302


WAKE UP BITCH


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 19.10.2010, 22:51:28 »

Kupiłem we wakacje skuter - romet 747 czterosuw, opinie o nim są podzielone, jednak mnie on do cholery doprowadza - ledwie odpala, nie trzyma wolnych obrotów (poreguluję śrubką na gaźniku - albo gaśnie, albo sam z siebie dostaje takiego kopa że musze po hamulcach dawać żeby w coś nie wyrżnąć). Jego problem z odpalaniem i obrotami zagiął serwisanta, jak będę miał wolną chwilę to oddam go na gwarancję. Z opinii znajomych (laików i koneserów) 8/10 chinoli to takie wybrakowane buble - jeżeli zamierzacie kupić skuter, a nigdy nie mieliście -  ostrzegam was - uważajcie na tanie chińczyki - lepiej zainwestujcie w jakiegoś włoskiego porządnego (ale sa b. drogie) albo kupcie sobie tani samochód i miejcie spokój Mrugnięcie. A jeżeli chcecie taniego chinola - obadajcie go dokładnie w salonie.

Oj z tanim autem to naprawdę nie jest też różowo, pamietam jak kupiłem swój pierwszy bolid F126p za całe 500pln włożone 6500k Uśmiech sprzedany za 1k wrazenia bezcenne. Wiem że to żadne porównanie do chinola i nowego skutra ale lepiej jednak nowe z gwarą niż używka total rzęch chociaż chciałbym dziś mieć tego malca.
Zapisane

SebaSan1981
Gość
« Odpowiedz #14 : 20.10.2010, 10:53:10 »

Yahha.. gdzie to obiecane zdjęcie twojej prawdziwej (a nie tej tapetowej) kabaryny?? Zapomniałeś czy co??
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus