19.10.2019, 09:10:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5
  Drukuj  
Autor Wątek: Bossowie którzy najbardziej zapadli w waszej pamięci  (Przeczytany 28193 razy)
Aberok
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7



Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : 17.06.2009, 11:42:15 »

Standardowo Smoczek z mario Duży uśmiech
Ostatni bos z Doki Doki amusement park
Zły kucharz z panic restaurant
i robot - kamera z pawer rangers

to chyba by byo na tyle
Zapisane

Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« Odpowiedz #30 : 17.06.2009, 11:42:15 »

 Zapisane
Konda
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #31 : 02.07.2009, 12:57:26 »

Mnie zapadł w pamięć zapadł Demon Horse z Frankenstein: the monster returns(nie wspominając o mini bossie przed nim - kostuchą)
Zapisane
krystianseaman
Użytkownik
*
Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #32 : 02.07.2009, 13:36:02 »

Mi zapadł w pamięć wielki robot którego pokonywało się na końcu gry robocp 2 Chichot
Zapisane
pegazus11
Gość
« Odpowiedz #33 : 22.07.2009, 22:40:27 »

W Iron Tank-Prawie wszyscy
W Contra-Ten robot na końcu wodospadu
 Cool Pozdro
Zapisane
Sylwssu
Użytkownik
*
Wiadomości: 83



Zobacz profil
« Odpowiedz #34 : 23.07.2009, 10:38:22 »

Smok we Flinstonach na końcu ^^ ile razy doszedłem do niego i mnie zabijał :< w końcu się udało Chichot
Księga Dżungli pierwszy boss - wąż
Tom & Jerry pierwsza walka z Tomem Duży uśmiech
Advanture Island 3 - każdy boss
Home Alone 2 - ucieczka z dachu na choinkę przed złodziejami ^^
Tiny Toon Adventures - boss na deskorolce Chichot
Zapisane

San Francisco....
Ptero95
Gość
« Odpowiedz #35 : 28.07.2009, 15:12:49 »

1 5 8 boss z contry 1-9 bossowie z ninja gaiden2 1-3 z NG 1 1 z NG3 i bossy z mario i ostatni boss z felixa
Zapisane
Kaptuch
!!!KUNIO GANG!!! !TECHNOS!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 396


!!!Dobry znajomy KUNIO KUNA!!!


Zobacz profil
« Odpowiedz #36 : 28.07.2009, 21:18:04 »

ja sie bałem bosa z contry tego z hanagaru ze mnie złapie
a tak jeszcze to bałem sie z contry 2 tej czaszki (błeeeee)
Zapisane


[
Przemek_07
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 573


PEGASUS jest moim hobby a nie musem ;)


Zobacz profil
« Odpowiedz #37 : 03.08.2009, 21:47:56 »

Wszyscy Bossowie z Batman Returns (III) KONAMI a najbardziej kataryniarz bo nigdy go z kuzynem nie mogliśmy przejść. Ogromne serce ze skorpionami z Contry, Smok z Mario no i jeszcze bossowie z Tiny Toons Adventures (doktor na deskorolce, pirat, troll, goryl).
« Ostatnia zmiana: 04.08.2009, 15:15:24 wysłane przez Przemek_07 » Zapisane


Aktualnie posiadam: PEGASUS: MT-777DX, IQ-502, GB CLASSIC, GB pocket, GB COLOR, GBA, PSone, PS2, PS3, XBOX360, PS4, PS VITA, PC, Laptop.
Mati
Gość
« Odpowiedz #38 : 12.11.2009, 00:16:26 »

Ja mam kilka bossow w swojej pamieci, ktore sprawialy mi problem eh.
Monster in my pocket, ten latajacy, puszczajacy pioruny, przedostatni. Juz ostatni byl o wieeele latwiejszy i slabiutki, jesli chodzi o wytrzymalosc.
Dracula z Castlevanii 3, nigdy go niepokonalem, tym juz zajmowal sie mlody.
Ostatni boss w Batman returns, masakra. Walczylem z nim chyba z 10 min jak gralem za pierwszym razem, pozniej juz szlo lepiej.
Na poczatku tez pierwszy raz niepotrafilem pokonac ostatniego bossa z Mighty final fight, dopiero kilka miesiecy pozniej sie udalo.
Drogi bos, wielki chelikopter w Tg the second mission, tryb z misjami. Juz ostatni byl o wiele prostrzy.
Narazie chyba tyle, jak temat dalej sie rozwinie i mi sie cos przypomni, to dopisze.
Zapisane
Doolo
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #39 : 12.11.2009, 01:49:50 »

Mnie najbardziej w pamięci utkwił Yellow Devil z pierwszego Megamana. Jako dziecko pokonał mnie, zawiodłem ... Jako mężczyzna z bujnymi zakolami zwyciężyłem !! Chichot
Zapisane

Buu
Gość
« Odpowiedz #40 : 12.11.2009, 02:30:49 »

heh było kilku bossów których zapamiętałem. Wymienię trzech wraz z ich screenami:

1. Fire Dinosaur z Flintstones Surprise at Dinosaur Peak

Gdy pierwszy raz go zobaczyłem to mi szczęka opadła do podłogi. I niestety w bęcki dostałem. Po utracie trzech żyć odkryłem że ma wrażliwy tylko pysk i udało mi się bestię ubić. Okazało się że porusza się schematem i wystarczy tylko nauczyć się kolejności ruchów bossa by go pokonać.

2. Komandor Jones z Code Viper

Zaskoczyło mnie że to akurat on jest glównym złym, co wyszło na jaw dopiero pod koniec gry (bardzo ciekawy motyw z odkryciem spisku i uzupelnianiem kolejnych części listu). Dość trudny gdy po dotarciu do niego nie masz karabinu maszynowego. Z karabinem jest prosty do rozwalenia. Wystarczy przeskoczyć dwa jego pierwsze strzały i posłać mu dłuugą serię z automatu.

3. T-Rex z Jurassic Park

Zaskoczył mnie tym że mógł zjeść głównego bohatera oraz ratowane przez niego dzieciaki pałętające się po ekranie. Straciłem chyba ze dwie kontynuacje zanim gapnąłem się jak się poruszac po ekranie, by już na początku nie zeżarł dziewczynki (od razu trzeba było zejść w dół a mała szła za naszym bohaterem unikając paszczy potwora). Najlepiej jest przeciwko niemu używać najsilniejszych pocisków.
Zapisane
Mati
Gość
« Odpowiedz #41 : 12.11.2009, 13:20:00 »

Co jak co, ale mowi sie, ze najtrodniejszy boss w calej historii Nes'a to ostatni boss z gry Dragon'slair. Prawdopodobnie nikomu nieudalo sie go zabic....szok.
Zapisane
Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2842



Zobacz profil
« Odpowiedz #42 : 12.11.2009, 15:45:00 »

co innego trudny, bo trudny, a co innego trudny, bo skopali grę.
Zapisane
MaarioS
Pomylenie powyższego loginu grozi śmiercią
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 1508


Famicom, SNES & N64 fan


Zobacz profil
« Odpowiedz #43 : 03.01.2010, 22:25:49 »

Tak naprawdę szczerze, to pamiętam, jak z dzieciństwa bez jaj ostro się przestraszyłem 2 bossów, a niniejszym jak 1-szy raz włączyłem contrę na 168 in 1 to wybrałem 8, czyli ostatni level i od razu się bałem jak patrzyłem na całą scenerię levela, czyli straszna muzyka, podłoga z potworów, wszystko się rusza i się przeraziłem tej rury z gębą, co jest na początku. Wtedy to dłuuuuugi czas nawet nie chciałem contry włączać.
Pamiętam, jak jeszcze grałem w Astyanax to w drugim worldzie na końcu był boss, którym była taka pół wiedźma-pół syrena z włosami z wężami, która rzucała wężami i drapała. Naprawdę przeraziłem się jej niesamowicie i wtedy miałem naprawdę ostre stany lękowe. No cóż, dla niektórych to śmieszne bądź głupie, ale naprawdę nawet niektóre gry i niektóre momenty w grach nawet na pega mogą nieźle przerazić......

A swoją drogą, to pamiętam, że najbardziej upierdliwy boss to był w Mitsume ga Tooru (inaczej 3 eyes story), a dokładnie ten przedostatni, ten jakby koń czy cośtam jeżdżący na kółkach. Pamiętam długo się z nim męczyłem, no i tam jest zasada: musisz mieć dobrą broń. Jak ją stracisz, to już po tobie. Pamiętam długo się z nim męczyłem, ale jak go wreszcie przelazłem to było wielkie "HURAAAA" jak nie wiem Chichot .
Zapisane

Ilość cartridge'y jest wprost proporcjonalna do chęci posiadania ich więcej.

Christof
Pegasus Veteran
Użytkownik
*
Wiadomości: 31



Zobacz profil
« Odpowiedz #44 : 06.01.2010, 20:52:55 »

Zapadł mi w pamięć finałowy boss z P.O.W. Był to gigantyczny, zmutowany rusek (przynajmniej ja tak na niego mówiłem Mrugnięcie).
Poza tym pamiętam jeszcze doktora Buttlera z Flintstones: The Rescue of Dino & Hoppy.
Zapisane

Strony: 1 2 [3] 4 5
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus