14.12.2019, 12:09:00 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Rolling Thunder  (Przeczytany 2025 razy)
Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2853



Zobacz profil
« : 15.12.2013, 17:41:37 »

O grze dowiedziałem się, gdy ktoś na forum wspomniał o niej jako o wyzwaniu dla najtwardszych NESowych masochistów. Nie pomylił się. RT to egranizacja, a do tego konwersja z Automatów, wyszła jako ostatnia (wersje na kompy, na Amiga czy spectrum, powstawały rok-dwa wcześniej). W grze ratujemy naszą duperę z rąk organizacji terrorystów poubieranych w ciuszki jak z tanich pornoli.
Gameplay opiera się na podobnych zasadach co w późniejszym Codename Viper od Capcomu, przy czym bohater nie wygląda jakby latał bez portek, za co duży plus. Mamy drzwi, w tym składy amunicji, 2 rodzaje pukawek, skok, skok wysoki i przeciwników... którzy są jeszcze bardziej bezlitośni niż Ci z Ninja Gaiden. Pojawiają się znienacka, strzelający wypalają od razu po zauważeniu, potrafią zaatakować spod ekranu lub spaść prosto na głowę lub się zmaterializować gdzie stoisz. Można by iść robiąc małe kroczki, ale na to nie powala bezlitosny timer. Niby da radę wykuć na pamięć sekwencję ruchów przeciwników, ale czasem nie wiadomo czemu potrafią zachować się inaczej niż zawsze i zabić... hmm, nie wspominałem, że mamy 2 kratki życia, a i tak większość przeciwników zabija jednym hitem? Im dalej w las tym gorzej, pojawiają się przeciwnicy skaczący, granatujacy, kucający, albo sytuacje, gdzie musimy stać i płakać patrząc na zegar, kiedy  czekamy aż przeciwnik zrobi dokładnie to o my chcemy, bo inaczej nie da rady.
Do pomocy mamy bonusowe życia, checkpointy i krótki, 7-cyfrowy kod do spisania co 2 poziomy. Specjalnie dla tej gry wyciągłem mój zeszycik z hasłami, bo wzorem wspomnianego NG ciągłe zgony dostarczają perwersyjnej przyjemności, a nieprzewidywalność sprawia, ze nie nudzi szybko.\
Ja za daleko jeszcze nie zaszedłem, ponoć jest pod koniec kod dający gameplay ultra-hard, przejście całości obu światów bez passwordów (3 kontynuacje!) polecam retrogamingowym bohaterom z maaaasą czasu i zawziętości.
Są 2 wersje gry, japońska, co wykorzystuje dodatkowy chip dźwiękowy Namco 163 i ma ciut trudniejsze początkowe poziomy (dalszych nie znam). Amerykańska nielicencjonowana (Tengen/Atari) ma mimo to ładniejszy dźwięk, taki bardziej surowy 8-bitowy. Grafika w obu mocno monotonna ale spoko, daję plusa za próbę odtworzenia ludzkich proporcji, tylko protagonista chudy jak szpadel.
Linki do obu:
http://www.romnation.net/srv/roms/33570/nes/Rolling-Thunder-J.html
http://www.romnation.net/srv/roms/33572/nes/Rolling-Thunder-Unl-U.html
« Ostatnia zmiana: 15.12.2013, 18:26:34 wysłane przez Mcin » Zapisane
Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« : 15.12.2013, 17:41:37 »

 Zapisane
Mati
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 422



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 15.12.2013, 18:01:51 »

Code name viper jest od Capcomu chyba że czegoś tu nieałapałem. Co ciekawe wersja Jap gry jest oparta na układzie dźwiękowym Namco 106 co zmienia trochę brzmienie muzyki niż w innych wersjach Us itp itd.
Zapisane
Mcin
Twój Moderator
Moderator Globalny
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 2853



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 15.12.2013, 18:26:13 »

Już poprawiam, dzięki za wyłapanie mojej głupoty :>
Zapisane
1990_in_1
Użytkownik
*
Wiadomości: 59



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 16.12.2013, 17:04:57 »

Code name viper jest od Capcomu
1990in1 lubi to

Ładność dźwięku kwestią gustu. Mi zdecydowanie bardziej podchodzi pełniejsza wersja.
Zapisane

*Image Removage*
SebaSan1981
Astromaniac
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 529



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 17.12.2013, 15:44:24 »

O wyzwaniu dla masochistów to ja pisałem. Ufundowałem też nagrodę za ukończenie tej gry na konsoli (dowodem filmik pokazujący gameplay na konsoli - coś jak nagrał Felek przechodzący U.Stuntmana). Najgorsze w grze są przepaście i skakanie po słupkach pod koniec gry. Hardkor gorszy od Dragon's Lair Uśmiech
Zapisane

Mati
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 422



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 17.12.2013, 23:24:36 »

Seba, ale MaarioS i tak to przejdzie. Prędzej czy później hehe, zobaczysz Uśmiech.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus