17.08.2018, 05:15:44 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4]
  Drukuj  
Autor Wątek: Kultowe czasopisma  (Przeczytany 37627 razy)
Roben
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 426



Zobacz profil
« Odpowiedz #45 : 19.12.2010, 11:21:31 »

Kawaii też mam, ostatni egzemplarz wydany w polsce, po czym firma upadła, i zaprzestano pisać arty o m&a, czemu, no bo jak gazetka kosztowała ponad 7 zł?To jakoś cena zniechęcała, poza tym, była jeszcze jedna przyczyna upadku.
Kawaii trafiało zazwyczaj do miłośników m&a, w szczególności dorosłych.Dzieci nie miały ochoty czytać tego, czemu, jak to jest jak w TV jest anime to kupie kawaii i poczytam m. in. pokemony, digimony, shaman king itp.
Pamiętam jak miałem plakat hamtaro taki zimowy klimat, tylko nie wiem gdzie są te moje czasopisma.
Miałem kiedyś ten magazyn, tylko musze go znaleźć bo mamuska gdzieś go wtrybiła xDD
Pamiętam że jako pierwszy wprowadziłem manię Duel Masters.To były czasy, jeszcze w kaczorze donaldzie była mata i zestaw Kart do Grania."Każdy był mistrzem kaidżudo xD"
« Ostatnia zmiana: 09.03.2012, 12:47:16 wysłane przez Roben » Zapisane

Dej zarobić xD
Pegasus Gry - forum Pegasusa i gier na Pegasusa
« Odpowiedz #45 : 19.12.2010, 11:21:31 »

 Zapisane
Hendan
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 457


I LOVE NINTENDO ^^


Zobacz profil
« Odpowiedz #46 : 19.12.2010, 14:37:54 »

Trafiało w szczególności do starszych odbiorców, ale do dzieci też, pamiętam, że jako dzieciak z zainteresowaniem czytałem o japońskich kreskówkach i komiksach w magazynach Animegaido i Kawaii które namiętnie kupowała moja starsza siostra, także kumpel w moim wieku też się tym interesował wtedy bardzo, ale fakt - bardzo mało było odbiorców, niby były rzesze polskich fanów Mangi i Animie ale to jednak ze mało by takie pisma mogły przetrwać, tak samo jak nie ma Polskiej wersji Fangorii; magazynu o horrorach a jak wyszło z rok temu Czachopismo to szybko padło bo zbyt mało ludzi jest interesujących się taką tematyką do tego dochodzi jeszcze jeden problem; rozrost Internetu, jak wychodziły pierwsze numery Animegaido i później Kawaii to Internet jeszcze kulał, nie każdy go miał, a jak miał to był bardzo drogi przy połączeniu telefonicznym, także każdy szukał wiadomości i artykułów w magazynach dostępnych w kioskach ruchu.. teraz Internet jest tani i każdy ma go w domu, więc po co ludziom tematyczne gazety skoro informacje mogą zaczerpnąć na necie? To się samo tyczy magazynów o grach, większość padła a te które przetrwały zmieniły treść z ambitnej na uproszczoną by dostosować się do epoki internetu. Smutne ale prawdziwe.. 100 razy bardziej wolałbym, żeby stare dobre magazyny wróciły do kiosków niż, żeby internet tak się rozwinął.. bo tylko zabiera czas a nie uczy tak jak dobra lektura w magazynie.
Zapisane

salviador
Użytkownik
*
Wiadomości: 71


Zobacz profil
« Odpowiedz #47 : 19.12.2010, 18:01:17 »

nooo, animegaido bylo ze stajni SecretService - gdzie na koncu byl zawsze manga room. A Kawaii ze  stajni CDA. Animegaido ciensze i na gorszym paapierze - nie wytrzymało konkurencji. mam jeszcze gdzieś ze 2 numery ;]
Zapisane
zajcek83
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #48 : 15.03.2011, 16:23:44 »

 Chichot Tiaaaa Secret Service wymiata. Potem wlazło zdaje się Neo i inny szajc.
Pamiętam jak sie kase zbierało przez cały miesiac żeby sobie kupic gazete za 10 zł, tylko po to żeby popatrzec w jakie gry ludzie na zachodzie grają ehehhe. Dziaciak sie potrafił rozmarzyć wtedy ehhh.
Do dziś pamiętam recenzje Quakea II chyba na 4 strony i notą 10/10. Działo się Uśmiech
Zapisane
Buu
Gość
« Odpowiedz #49 : 16.03.2011, 00:07:14 »

Ejże no.. Neo wcale nie było złe. Zapoczątkował je i jego redaktorem naczelnym został Gulash znany w SS'ie jako maniak mordobić i twórca kultowego Kombat Corner. Pierwsze części Neo+ to już klasyka, recenzje pierwszych gier na Playstation, rzetelne solucje i pełne opisy.. nie można mówić że Neo to "szajc" bo to po prostu nieprawdą jest.
Zapisane
Zelas12
Fan Famicoma i Castlevani!!
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 323



Zobacz profil
« Odpowiedz #50 : 26.03.2011, 21:51:52 »

Jestem za wypowiedzią kolegi!
Na początku było to całkiem fajne czasopismo ale z czasem zrobiło się........ no własnie sami wiecie jakie!
Zapisane
Zolyek
Gość
« Odpowiedz #51 : 06.08.2011, 12:36:25 »

Oczywiście, że Super Nintendo (magazyn).
Niestety był po ang, ale i tak go lubiłem Język
Zapisane
SebaSan1981
Astromaniac
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 528



Zobacz profil
« Odpowiedz #52 : 06.08.2011, 13:18:01 »

Widziałem kiedyś kilka numerów tego pisma u kolegi. Bardzo fajne pisemko, chętnie bym teraz nabył kilka egzemplarzy.
Zapisane

bgb
Użytkownik
*
Wiadomości: 15



Zobacz profil
« Odpowiedz #53 : 20.10.2011, 22:14:14 »

Ja w dzieciństwie również czytałem Kaczora Donalda, ale także miałem mnóstwo komiksów z batmanem;) Poza tym wspomnianego Tytusa, Roma i A'tomka także lubiłem:p Z tym, że pożyczałem go ze szkolnej biblioteki;) Miło wspominam także książeczki "Już czytam" (coś takiego: http://4.bp.blogspot.com/-ifxq_vVUyIE/TjVZRmgiZVI/AAAAAAAAAE8/ZYAKxSud88E/s1600/20887df33_r_juz_czytam.jpg), poza tym zbierałem jeszcze czasopisma Ciuchcia, oraz Dinozaury!(ach ten fosforyzujący model z kości tyranozaura). To były czasy mojej podstawówki. Jeśli chodzi o pisma związane z komputerem, to pierwsze kupiłem chyba NSS. Jeden numer, pamiętam bo to było na kolonii:D Potem kupowałem cdactiony, clicki! oraz komputer świat gry (które dawało może nie nowe ale za to fajne gry w pelnych wersjach, np.: Simon the sorcerer 2). Z czasem przestałem kupować Clicki! i KŚ:G, potem oba te pisma upadły... Dość długi czas byłem przy CDA ale obecnie nie kupuję;) Chyba, że sporadycznie.
Zapisane
Elemelek215
Użytkownik
*
Wiadomości: 26



Zobacz profil
« Odpowiedz #54 : 05.04.2012, 17:27:08 »

Co do gier z czasopism CD Action , PLay , IO , CLick - to mam je nadal , większośc to płytki z demami , dodatkami i takie tam. Ale jest kilka pełnych wersji , Hellboy , Target , Rezerwowe psy itd . Wszystko z Roku 1997-2000 , Są nawet dyskietki z grami takimi jak jazz albo One Must fall - potem wrzucę fotki
« Ostatnia zmiana: 05.04.2012, 17:28:45 wysłane przez Elemelek215 » Zapisane

dropship
Użytkownik
*
Wiadomości: 23


Zobacz profil
« Odpowiedz #55 : 07.04.2012, 22:39:30 »

Przeglądając takie wątki zawsze zastanawiam się, czy tych czasopism nie wspomina się z takim rozrzewieniem, bo to po prostu czasopisma z dzieciństwa; niektóre były po prostu słabe.
Sam czytałem Top Secret; potem trochę SS + płyty; potem Reset (mam chyba wszystkie), trochę Gamblera; czasem CDA dla jakiejś gry. Mam wrażenie że czasopism było w pewnym momencie zbyt dużo i wiadome było, że niektóre muszą upaść.
Pamiętam, że kupowałem coś takiego jak "magazyn internet", który zawierał 1 (potem bodajże 2) płyty CD, z kopiami stron internetowych.. taki internet na dyskietce.

Top Secret miał klimat, ale zastanawiam się czy czegoś takiego nie czuje ktoś kto czyta CDA - pierwsze czasopismo "z jajem" zawsze będzie mieć klimat; SS z perspektywy czasu wydaje mi się najsłabszy; Reset chciał być czasopismem life-style'owym, ale chyba wyprzedzał swoje czasy i padł (co mi dawał artykuł o muzyce, skoro nie miałem jak jej posłuchać? - mówię o czasach gdy internet dopiero startował); Gambler był niby profesjonalny, chociaż niektóre recenzje wołały moim zdaniem o pomstę do nieba - pamiętne konciki HOMM3 etc.; CDA chyba mimo wszystko przeznaczone dla młodszego czytelnika jak dla mnie - chociaż może tak samo było z TS?

Czytałem IO, Click itp. kilka razy u znajomych i zastanawiam się dlaczego ktokolwiek je kupował.

Swoją drogą 48 stron w Resecie, było genialnym komiksem.
Mam też trochę Bajtków, które dostałem wraz z Atari 130 XE; wielka szkoda że nie miałem nikogo kto nauczył by mnie podstaw programowania; ani że nikt nie kupił mi jakiejś książki, może coś by z tego było.
« Ostatnia zmiana: 07.04.2012, 22:41:09 wysłane przez dropship » Zapisane
Roben
Stały bywalec PG
*****
Wiadomości: 426



Zobacz profil
« Odpowiedz #56 : 08.04.2012, 12:50:09 »

Ostatnio sie dowiedziałem ciekawych rzeczy o Panu Jedi, o jego "wałkach a'la kuracjusz".
Będę dawał tutaj w cytatach, bo trochę pisania jest o tym, i jest to z innego forum. Także nie jestem właścicielem tej treści.
Cytuj
1. Z tego co można wyczytać raporcie Watanukiego z Waneko który ukazał się kilka lat temu i dotyczył stanu polskiego rynku mangu i animu to wszystkie ilustracje i materiały graficzne w Kawaii były wykorzystywane bez zgody posiadaczy praw autorskich. Więcej informacji o raporcie można znaleźć tutaj
http://myredtowel.blogspot.com/2008/10/dlaczego-pan-waneko-cie-nienawidzi.html

2. Co do Kawaii to Jedi miał zawsze wyjebane na poziom merytoryczny tego pisma, więcej info tutaj http://otakux.blox.pl/resource/talkshow01.html słabo już pamiętam te wywiady na IRC ale niech ktoś przejrzy bo oprócz opisu charakteru Jediego chyba coś tam było o upadku Mangazynu

3. Mangazyn po upadku z rowerka nie oddał pieniędzy osobą które zamówiły u nich prenumeratę, tłumaczyli się problemem z komornikiem. Ja sam u nich wtedy jakoś zamówiłem archiwalne numery i musiałem do nich dzwonić i w sumie wymusić by mi wysłali to co moje bo nieodbierali telefonów a niewiedziałem zupełnie nic o zamknięciu pisma. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie oddali pieniędzy również za zamówione płyty DVD i kasety VHS z Arjuną i innym gównem które wtedy sprzedawali. Z tego co pamiętam to kilka lat temu czytałem o jakiejś aferze w którą zamieszany był Mangazyn i która nałożyła się na upadek tego pisma. Nie pamiętam już czy chodziło o niewypłacenie tych pieniędzy czy o coś większego bo pamięć mam już słabą a wszelkie info zapewne na starym kompe do którego nie mam dostępu.

4. Ostatnio doszła mnie jakaś wiadomość (być może to plotka), że Mangazyn miał swego czasu sprawę w sądzie z powodu, że jakiś dzieciak wyskoczył z okna i spadł z rowerka bo naczytał się w tym piśmie o animu i myślał, że też ma super moce jak ci chińscy bohaterowie. Niech ktoś to zweryfikuje czy to prawda.

5. Swego czasu Jedi napisał gówniacką książkę "Księżniczka Kasia i Pogięty Rycerz" która była w 100% typowym dla niego śmieszkowaniem. Niestety Waneko usuneło pdf z jej fragmentem ze swojej strony. Jak ktoś ma to gdzieś na dysku to teraz może się przydać bo ja mam to na starym kompe.
« Ostatnia zmiana: 08.04.2012, 12:52:25 wysłane przez Roben » Zapisane

Dej zarobić xD
Piotrek1986
Użytkownik
*
Wiadomości: 18


Zobacz profil
« Odpowiedz #57 : 02.05.2012, 00:36:44 »

Kiedyś się czytało Kaczora Donalda i gazety komputerowe, które teraz zeszły na psy. Nie będę wymieniał tytułów, bo to brzydko, ale powiem tak: niech się wstydzą. Do teraz kupuję CD-Action.

Ja też czytałem Kaczora Donalda, miałem tego cały stos Uśmiech A potem jeszcze kupowałem Giganta (taka książeczka o Donaldzie   wychodziła chyba co miesiąc).
Zapisane
Andrewww
Gość
« Odpowiedz #58 : 16.11.2013, 12:34:01 »

Z komputerowych to nawet na kilka Bajtków się załapałem, ale to chyba już końcówka była tego magazynu. Najbardziej to chyba CD ACTION jednak lubiłem. Pamiętam jak całe strony www były dodawane do płyt, ale to chyba jakiś inny magazyn robił Mrugnięcie
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus