18.01.2018, 20:45:58 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Zapraszamy do rejestracji na forum wszystkich fanów Pegasusa!
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4 5 6 ... 10
 1 
 : Wczoraj o 10:36:39 
Zaczęty przez dawidbud1 - Nowe: wysłane przez dawidbud1
Witam,
Mam do sprzedania kilka sztuk jak poniżej:

http://allegro.pl/gra-pegasus-500-in-1-kazda-gra-inna-multicart-i7138841821.html

Pozdrawiam.

 2 
 : Wczoraj o 06:53:34 
Zaczęty przez Vash - Nowe: wysłane przez Rob3rt87
Poszło już dawno za 320 zł

 3 
 : 16.01.2018, 13:04:19 
Zaczęty przez Vash - Nowe: wysłane przez matizc
Wg mnie ok. 150 - 200zł. W pudełku + 100zł więcej.

 4 
 : 14.01.2018, 17:59:24 
Zaczęty przez 8BitFan - Nowe: wysłane przez Mcin
Ja generalnie to nałóg growy rzuciłem, gram na prawdę od święta. Ostatnio na początek roku odkurzyłem stare konsole, SP-60, Polystation, Playstation, Klona Mega-Drive i Famicoma - wszystko działa. Starego pieca też odpaliłem :> Ale z nowości - nic praktycznie. Generalnie obecne 'wielkie hity' mnie odrzucają, odrzuca mnie VR, odrzuca mnie 'usieciowienie' i 'uspołecznienie' wszystkiego, odrzucają mnie dlcki... Generalnie im dłużej żyje, tym bardziej nabieram szacunku do staroci i gier na fizycznych nośnikach, bez wiecznego paczowania i czasowych zawartości i treści, wyłączanych 2 tygodnie po premierze. A taka Contra, odpalam dziś, to samo. Odpalę za 20 lat - to samo :> Jeśli już coś by mnie kusiło z nowości, to kolejne inkarnacje gier strategicznych Paradoxu, albo kontynuacja mojego ulubionego sieciowego uzależnienia, czyli Rising Storm - Vietnam. Z resztą, z tego, co widzę, mój ulubiony serwer wciąż trzyma się tak dobrze, jak się trzymał, i to bez matchmakingu i pay to win. https://www.gametracker.com/server_info/109.70.149.165:7797/
Skoro lubisz wyzwania, to i w Red Orchestrze 2, mógłbyś się bawić. Szczególnie jako anti-tank. Ta klasa zazwyczaj zdobywa najmniej 'fragów' i najtrudniej nią operować, ale jeżeli po piętnastu minutach czołgania się, unikania snajperów, kaemów i artylerii, w kluczowej fazie gry wbijesz pocisk pod gruby pancerz, czujesz się jak prawdziwy bohater :>

Dodam do tego, że 8 godzin pracy biurowej skutecznie mnie zniechęca do dalszego siedzenia przed ekranem w domu :>

 5 
 : 14.01.2018, 15:55:25 
Zaczęty przez 8BitFan - Nowe: wysłane przez SebaSan1981
Słyszałem że Soulsy są trudne i strasznie irytujące bo ta trudność nie wynika z braku skilla gracza ale raczej z samej mechaniki. Tak pisują ludkowie na forumkach growych. Ale w sumie Dragon's Dogmę ukończyłem na hardmodzie i ubawiłem się przednio, a te gry pod względem trudności nie różnią się od siebie zbytnio. Tyle że Dogma ma doskonałą mechanikę walkiz wspinaniem się na bossów, przytrzymywaniem przeciwników itp.

Ark to już full wersja, "nabetowali" się wystarczająco. Dlc-ków jeszcze nie sprawdzałem, próbuję przeżyć na tej tropikalnej wyspie póki co. Po zbudowaniu tratwy i ujarzmieniu triceratopsa (z godzinę zajęło ogłuszenie bydlaka i karmienia go setkami owoców!!) jest już ciut lepiej ale nadal śmierć czai się wszędzie.

Mcin napisał byś w co grasz, będziemy mieli fajne porównanie jakie gry komu najbardziej w duszy grają Uśmiech

 6 
 : 14.01.2018, 14:44:36 
Zaczęty przez 8BitFan - Nowe: wysłane przez Mcin
Ark? To ta wieczna beta z dlckami Język
Dark Soulsow też jakoś nie lubię. Fakt, gra jest trudna, jak zapowiadano, jednak mechanika, a zapowiedzi tej mechaniki, które widziałem w mediach... to dwie różne bajki Język No ale, ja wiecie, jestem wybitnie wybredny :>

 7 
 : 14.01.2018, 12:53:08 
Zaczęty przez 8BitFan - Nowe: wysłane przez Doolo
Wracając do Contry Język to wczoraj z Uczniem sprawdziliśmy inne bronie i na pewno nie da się podstawową bronią, M'ką i L'ką. Kąt podnoszenia broni jest zbyt ostry i trafia się w serce zamiast gniazda. Wciąż nie wiem jak F'ką, bo nie było pod ręką.
A grałeś Seba w Dark Souls? Jak lubisz ponosić konsekwencje porażek to jak znalazł ;-)

 8 
 : 14.01.2018, 10:39:21 
Zaczęty przez koubas - Nowe: wysłane przez Mischel
Dzięki Uśmiech Obraz jest dużo lepszy, dużo żywsze kolory. Jedyny minus to delikatne rozmazanie białych napisów na czarnym tle widoczne z bliskiej odległości. Na moim klonie z lat 90 tego nie ma ale i tak jest dużo lepiej Uśmiech

 9 
 : 14.01.2018, 00:29:18 
Zaczęty przez 8BitFan - Nowe: wysłane przez SebaSan1981

W czasach, gdy gry przeglądarkowe sprzedają kolejne 'życia' za dolary, a w MMOsach resetujesz postaci staty po 300 godzinach grania, takie rzeczy są niemal nie do wyobrażenia :>

Buehehe niom święta prawda. Sam troszkę bawiłem się w gry z resetowaniem skilli, w końcu trzy lata w ESO to było dość długo jak na grę online. Ale na szczęście mi przeszło, esom wywaliłem i "nawróciłem się" na... survivale.



Obecnie gram sobie w Ark Survival Evolved. Jako że w grze zaczyna się niemal na golasa i zabić może wszystko począwszy od jaszczurek, piranii, węży, dinozaurów, na zatruciach, śmierci głodowej lub pragnienia, z przegrzania/odmrożenia, chorobach, utonięciu, upadku z wysokości kończąc to najlepszym motywem jest że w czasie śmierci traci się wszystko z ekwipunku. Po ewentualnym respawnie (o ile zrobiłeś uprzednio gdzieś łóżko lub spiwór) pozostają ci tylko umiejętności wcześniej nabyte, cała reszta idzie się walić, nawet jeśli miałeś przy sobie fajną broń i ubranko na wykonanie których poświęciłeś tydzień grania - znów zaczynasz na golasa Uśmiech

Jest to taki powrót do korzeni gejmingu gdzie zagrożenie utraty życia w grze pociągało za sobą konsekwencje.

 10 
 : 13.01.2018, 23:20:53 
Zaczęty przez 8BitFan - Nowe: wysłane przez Mcin
W Dizzym raczej pamiętam znikające przedmioty, jeśli pojawiło się ich za wiele, i przede wszystkim możliwość odpalenia przedmiotu w złym miejscu (np. zapalenie siana :>).

W czasach, gdy gry przeglądarkowe sprzedają kolejne 'życia' za dolary, a w MMOsach resetujesz postaci staty po 300 godzinach grania, takie rzeczy są niemal nie do wyobrażenia :>

Strony: [1] 2 3 4 5 6 ... 10
Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Sitemap
pegasus