Muszę przyznać że ten serwis odświeżył mi moje dzieciństwo

Łezka się w oku kręci

Ale do rzeczy.
Szukam 3 gierek których niestety nazw nie znam.
1. Grało się ninją, można było grać we dwóch, charakterystyczne było to że jak zebrało się broń to można było zamienić się w jakieś zwierzę. Z tego co pamiętam, najlepsza postać to był smok. Jak grało się we dwóch to jeden sterował smokiem a drugi strzelał. W ostatniej misji był boss którego trzeba było pokonać 2 razy. Najpierw raz potem coś się z nim działo, jakaś transformacja i walczyło się z jego szkieletem.
2. Dziwnie mi się kojarzy ta gra z mario. Wydaje mi się że to właśnie mario się sterowało. Chodziło się w niej bodajże po dinozaurach (taka mapa) I pierwszym bossem były chyba jakieś rośliny które gdy cię złapały wypluwały Twoje kości.
3. Sterowało się (tak mi się przynajmniej wydaje) robocopem. Ale ani robocop 1, 2 ani 3 to nie ta gra. Wiem że drugi boss to był jakiś ninja. (wtedy po jego pokonaniu zawieszał mi się kadridż i nie mogłem grac dalej) Proszę zapaleńców o pomoc

pozdrawiam