No możliwe. Pamiętam, że jeszcze kiedyś niedawno, u mnie na bazarze coniektórzy sprzedawcy konsol i kartridży mieli na straganie także mały telewizorek z podpiętą konsolą i można było sobie sprawdzić co dany kart zawiera. Tak więc nie było mowy o kupowaniu kota w worku. U was też tak było??
A bardzo dawno, dawno temu u mnie w mieście w jedynym sklepie, który miał oryginalne IQ-502 i sprzęt do niego sprzedawca obowiązkowo pokazywał i nawet kawałek gry przechodził (i robił to sam z własnej woli, nie musiałeś go o to prosić

. Ale tam były tylko oryginalne kartridże także było 99% że naklejka zgadza się z zawartością. Chodziło tylko o to czy gra ci się spodoba czy nie. Jak powiedziałeś, że nie to wybierałeś sobie następną itd.)